• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Ogromne lawiny błotne pod Elbrusem - co z polskimi turystami?

    PAP

    dodane 01.09.2017 16:32

    Polskie służby konsularne są w stałym kontakcie z właściwymi służbami rosyjskimi ws. sytuacji w rejonie Elbrusu; do tej pory nie otrzymaliśmy informacji o poszkodowanych tam obywatelach RP - przekazał w piątek PAP resort dyplomacji.

    Jak poinformowała agencja RIA, Nowosti w wyniku powodzi błotnych w rejonie rosyjskiego kurortu Elbrus na terytorium Kabardo-Bałkarii przy granicy Rosji z Gruzją, w górach Kaukazu utknęło kilkuset turystów, w tym z Polski. W regionie, w którym przebywa ponad 7 tys. osób, wprowadzono stan wyjątkowy.

    Lawiny błotne uszkodziły infrastrukturę telekomunikacyjną; w regionie nie ma zasięgu komórkowego, ani nie można połączyć się z internetem - podaje rosyjski operator Rostelekom.

    Powodzie są związane z podniesieniem się wód rzeki Baksan.

    W odpowiedzi na pytanie PAP o sytuację Polaków przebywających w rejonie Elbrusu, biuro prasowe MSZ zapewniło, iż polskie służby konsularne "pozostają w stałym kontakcie z właściwymi służbami rosyjskimi". "Do tej pory nie otrzymaliśmy informacji o poszkodowanych obywatelach RP" - zaznaczono.

    Resort zaapelował jednocześnie do podróżujących, szczególnie w miejsca niebezpieczne, by pamiętali o "właściwym przygotowaniu do wyjazdu, pozostawieniu szczegółowego planu podróży i danych kontaktowych zaufanym osobom oraz zgłoszeniu wyjazdu w systemie rejestracji podróży +Odyseusz+" (dostępnym pod adresem internetowym https://odyseusz.msz.gov.pl/).

    MSZ zachęca również do korzystania z innych narzędzi konsularnych utworzonych "z myślą o bezpieczeństwie Polaków udających się za granicę" - aplikacji mobilnej "iPolak" oraz poradniku internetowym "Polak za granicą" (https://polakzagranica.msz.gov.pl/).

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół