• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Ruina

    Marcin Jakimowicz Marcin Jakimowicz

    dodane 24.07.2017 13:16

    Abram zamieszkał między Betel („Domem Pana”) a „Aj”, czyli ruiną. Tak się czuję. Balansuję między chwałą Pana a doświadczeniem ruiny i własnej nędzy. Gdzie się podziały Boże obietnice?

    Abram rozbił swój namiot pomiędzy Betel od zachodu i Aj od wschodu.

    Rz 12,8

    Zamieszkał między Betel (dosł: „Domem Pana”) a „Aj”, czyli „ruiną”. Tak się czuję. Balansuję między chwałą Pana a doświadczeniem ruiny i własnej nędzy.

    Dotknęło mnie ostatnio słowo o ziarnie, które musi obumrzeć, by wydało owoc.

    Do tej pory myślałem, że chodzi jedynie o nasze „umieranie”, pokorne schodzenie na drugi plan, ale Jezus w Ewangelii wyjaśnia: „ziarnem jest słowo Boże”. Co to znaczy? Plan Boga jest dalekowzroczny. Stwórca rzuca ziarno i spokojnie (Ten to naprawdę ma czas!) czeka, aż ono umrze. Daje Kowalskim i Jakimowiczom obietnice, słowa, proroctwa i czeka, aż one w ich życiu zaczną… obumierać. Jest to wkalkulowane w logikę i dynamikę Królestwa. Tak było w naszej wspólnocie. Dopiero dziś zdumieni zauważamy, że wypełniają się słowa, które usłyszeliśmy przed ośmiu laty.

    Czas, w którym nie widzimy owoców, a zakopane w ziemi ziarno umiera, jest papierkiem lakmusowym naszego zawierzenia. Sprawdzianem, czy czekamy z cierpliwością (w Liście do Hebrajczyków czytamy, że „dziedzicami obietnic stajemy się przez wiarę i cierpliwość”), czy zaczynamy szarpać się i wykonywać nerwowe ruchy.

    Bóg doskonale wie, kiedy ziarno zakiełkuje. Gorzej z nami. Doświadczamy ruiny, pustki, rozczarowania, bezradności. nudy. Nic się nie dzieje, jak w polskim filmie, i człowiek ma ochotę wyjść… z kaplicy. Od czasu do czasu słyszy jedynie cichy szept Najwyższego: „I co? Wierzysz mi na słowo?”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • gut
      25.07.2017 14:57
      Amen. :)
    • małgosia
      25.07.2017 20:24
      Nawet apostołowie widzący cuda Jezusa na co dzień wątpili w Niego i Jego obietnice to co my możemy-- gdy nasze życie się sypię ,znikąd ratunku nie ma i żadnych cudów nie ma w naszym życiu.Jak słowo Boga ma moc to ja chcę tego doświadczyć bo inaczej będzie to zwykła książka jakich wiele na mojej półce.Jak na razie PŚ nie sprawdza się w moim życiu.Jak Biblia jest głosem Boga to ja chcę doświadczyć cudów tam opisanych .Już nie chcę czytać o cudach, uzdrowieniach w internecie,prasie, u sąsiadki , przyjaciółki dalszej czy bliższej--chcę cuda zobaczyć w MOIM życiu
    • Gość
      27.07.2017 19:06
      Wiecej takich tekstow! Moze zamiast bawienia sie w polityke,Gosc powinen bardziej popierac takich kaznodziejow-dziennikarzy jakim jest p. Jakimowicz??? Napisane jest-nie samym chlebem zyje czlowiek...
    • Gość
      04.08.2017 22:01
      lubię słuchać i czytac p. Jakimowicza, polecam udycję "Z górnej pólki" w Radiu Em, tam też wiele jego ciekawych spostrzeżeń. Panie Marcinie, jeśli Pan to czyta, proszę gdzieś napisać co Pan sądzi o zespole Lebowski, szczególnie piosence Buongiorno. Pozdrawiam
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół