• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Połowa roku, a budżet z nadwyżką

    Bartosz Bartczak Bartosz Bartczak

    dodane 11.07.2017 12:46

    Takiej sytuacji nie było od 25 lat.

    „Dziennik Gazeta Prawna” podał dziś informację, że w budżecie ma pojawić się duża, prawie 2 miliardowa nadwyżka. A wszystko dzięki wpłacie prawie 8,7 miliarda zł zysku z Narodowego Banku Polskiego. Jednak to nie pieniądze z NBP, wpłacane w podobnej kwocie niemal co roku, zadecydowały o takim sukcesie. Zdecydowały o nim wpływy z VAT, o 11 miliardów złotych wyższe niż w tym samym okresie poprzedniego roku. W pierwszym półroczu wpływy z tego podatku wyniosły już prawie 80 miliardów zł, czyli grubo ponad połowę założonego planu.

    Sukces nadwyżki budżetowej udało się osiągnąć w, zdawałoby się, niesprzyjających okolicznościach. Program 500+ znacząco zwiększył wydatki, a rząd postanowił nie obciążać Polaków wzrostem podatków. Mimo to, budżet, jak na razie, spina się dużo lepiej niż w poprzednich latach. Do tego wszystkiego udało się dojść dzięki uszczelnieniu systemu podatkowego, zwłaszcza w kwestii VAT. Mówiąc brutalnie, nieuczciwi podatnicy w końcu musieli dołożyć się do wspólnej kasy.

    Wielu ekonomistów było sceptycznych wobec planów rządu, który oparł planowane dochody na efektach walki z wyłudzeniami podatkowymi. Ale właśnie efekty tej walki pokazują, jaka była skala wyłudzeń podatkowych w Polsce. Ale rządowi pomogła też dobra koniunktura gospodarcza. Zarówno uczciwi przedsiębiorcy, jak i przedsiębiorcy „uczciwi od niedawna”, mogli zasilić budżet sporymi kwotami. Kwotami, które płacili od rosnących dochodów.

    Niestety, nie zapowiada się, aby Polska dołączyła do Czech. Nasi południowi sąsiedzi w zeszłym roku osiągnęli nadwyżkę budżetową o równowartości prawie 10 miliardów zł. Nasz rząd zaplanował w tym roku deficyt o wartości prawie 60 miliardów zł. Na szczęście, wszystko wygląda na to, że będzie on dużo mniejszy. Może więc sukces w walce z nieuczciwymi podatnikami, skłoni ministerstwo finansów do ulżenia uczciwym podatnikom? I zdecyduje się ono na obniżkę podatków?

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • Fidel Castro
      11.07.2017 14:28
      1.Opłata paliwowa – podwyżka o 25 gr na litrze 2. Abonament węglowy – rachunek za prąd wyższy nawet o kilkadziesiąt złotych 3. Opłaty za parkowanie – nawet 9 zł za godzinę w centrum miasta. 4. Droższy przegląd samochodu 126zł. 5. Opłata środowiskowa za wodę – podwyżka rachunku o ok. 2,5 zł 6.Opłaty za gaz – rachunki wzrosną o 5-7 proc. 7.Cena piwa – 1 zł więcej za półlitrową butelkę 8.Zasada „Apteka dla aptekarza” – ministerstwo ostrzega przed „znaczącym” wzrostem cen leków 9.Abonament RTV,ma być drożej a należę do tych "frajerów" co płacą.10.Ubezpieczenie OC/AC – nowy podatek podniesie ceny polis o kilkanaście procent. Skoro budżet jest OK ,to po co rosnące podatki ?!?
      doceń 20
    • gut
      11.07.2017 16:26
      Oby, tak dalej. :)
    • Gość
      11.07.2017 17:04
      Przykład Czech naprawdę cieszy i pokazuje, że można.
      Polska miała w roku 2016 za to największy od lat wzrost zadłużenia Skarbu Państwa - ponad 94 mld. Zupełnie odwrotnie niż Czesi.

      VAT jest optymistyczny, ale trzeba też pamiętać, że w grudniu 2016 mieliśmy najniższe od lat wpływy z tego podatku - z późniejszych analiz wynika, że przyśpieszono dużą część zwrotów - zatem o kwotę kilku (ok. 5-7) mld mamy więcej w roku 2017 - oby zwiększone wpływy utrzymały się do końca roku.
    • PiS - PZPR
      11.07.2017 17:09
      Socjalistyczny fiskalizm i tyle!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół