• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Kazek, wybierz Boga!

    Bogumił  Łoziński Bogumił Łoziński

    dodane 19.06.2017 17:43

    Ks. Kazimierz Sowa zasłużył sobie na ostrą krytykę, jaka pojawiła się wobec niego, ale teraz ważniejsze jest to, jaką drogę wybierze i co zrobi ze swoim kapłaństwem.

    Znam ks. Sowę od lat. Zajmując się w mediach tematyką religijną, nie sposób było go nie spotkać. To człowiek niezwykle otwarty i nawet gdy prezentował diametralnie różne poglądy niż ja, wzbudzał sympatię. Nie piszę tego, aby usprawiedliwić jego postawę, którą w drastycznej formie ujawniły taśmy nagrane w restauracji Sowa i Przyjaciele. Jej się nie da usprawiedliwić. Ks. Sowa robił to, co robił, mówił to, co ujawniły taśmy. Ich szczegółową analizę przeprowadziły w najnowszych wydaniach dwa prawicowe tygodniki i trudno się nie zgodzić z większością zarzutów.

    Jednak sprawa ma głębszy wymiar. Oto pod publicznym pręgierzem stanął człowiek, kapłan. Ktoś powie, że sobie zasłużył. Pewnie tak, ale co dalej? Ks. Sowa ma do końca czerwca stawić się w krakowskiej kurii, gdzie otrzyma nowe zadanie duszpasterskie. Być może ten czas to dla niego najtrudniejsze dni w życiu. Musi podjąć decyzję co dalej, jaką drogą pójść. Są tacy, którzy uważają, że po tym, co zrobił, zapewne porzuci kapłaństwo. Nie przypuszczam. Taśmy bowiem nie ujawniły całej prawdy o ks. Kazimierzu. Na przykład o tym, że się modli, odprawia Msze i głosi kazania. Znam przypadek, gdy bliski jednej z dziennikarek zachorował, a ks. Sowa sam z siebie modlił się za niego.

    Jan Paweł II powiedział, że powołanie kapłańskie jest tak cenne, że trzeba je pielęgnować. Papieskie słowa dotyczą także ks. Sowy. Nowy metropolita przygotował dla niego nową posługę. Mam nadzieję, że ją podejmie i porzuci świat brudnej polityki na rzecz postawy ewangelicznej.

    Kazek, radykalnie wybierz Boga. Modlę się za Ciebie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • Adrian
      19.06.2017 19:48
      W moim przekonaniu ksiądz Kazimierz Sowa postąpił niewłaściwie wypowiadając słowa dotyczące m.in. zniszczenia Gazety Polskiej i dobrze by było gdyby przeprosił za to. Wiadomo od dawna że poglądy księdza Sowy nie są do końca zbieżne z linią rządzącego PiS, ale ja jestem daleki od piętnowania księdza Sowy ponieważ każdy ma prawo do błędów. Mam nadzieję że ksiądz Sowa wybierze Boga i odwróci się od niezbyt dla niego dobrego świata polityki.
    • Sławek
      20.06.2017 06:25
      Ksiądz Sowa dostanie nowe zadania duszpasterskie, a ksiądz Międlar- suspendowany. W którą stronę idzie Episkopat- widać na tym przykładzie jak na dłoni :-(
    • Gość
      20.06.2017 13:29
      Grzechy kapłana nie niweczą wartości ofiary Mszy Św., którą każdego dnia składa... Postawa ks. Sowy ujawniona na taśmach jest szokująca. Ale nie zapominajmy, że tam gdzie rozlał się grzech, tam jeszcze obficiej rozlewa się łaska... Pan Bóg w swojej wszechmocy dopuścił takie doświadczenie na ks. Sowę, ale i na cały Kościół, na pewno ku większemu dobru. Bo wszystko co Bóg czyni jest dobre!...Choć po ludzku ks. Sowa swoją postawa, swoimi wyborami i słowami zrobił bardzo wiele zła, to pomodlę się za niego, by wybrał drogę św. Piotra, (który przecież też upadł), a nie Judasza! Potrzeba nam Kapłanów mądrych mądrością Bożą, a nie mądrością tego świata. Módlmy się za nich, by nie ulegali pokusie łatwego, światowego życia... Tylko oni - wybrani i posłani, mają ręce, które błogosławią i niosą nam Jezusa każdego dnia w sakramentach. Niech będzie Bóg uwielbiony w swoich kapłanach.
    • Gość
      20.06.2017 13:30
      a dlaczego miałby to robić? Czy wiesz może o czymś szczególnie karygodnym, czego dopuścił się o. Rydzyk?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół