• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Beata Szydło: Jesteśmy na etapie analizowania korytarzy humanitarnych

    PAP

    dodane 19.06.2017 09:30

    Korytarze humanitarne są propozycją, którą można rozważyć; zastanawiamy się czy to jest akurat ten sposób, który faktycznie pomoże uchodźcom - powiedziała w poniedziałek premier Beata Szydło.

    W poniedziałkowej rozmowie w "wPolityce.pl" szefowa polskiego rządu pytana była m.in. o kwestie uchodźców i korytarzy humanitarnych. "Korytarze humanitarne są oczywiście pewną propozycją, którą można rozważyć, my to robimy. My to robimy, dlatego spotkałam się z nuncjuszem (apostolskim). Rozmawialiśmy na ten temat on sam poprosił nas o możliwość rozważenia dialogu na ten temat" - podkreśliła premier.

    "Zastanawiamy się, czy to jest akurat ten sposób, który pomoże faktycznie tym ludziom, czy też nie lepiej - tak jak w tej chwili robi to Polska - pomagać tam na miejscu, kiedy angażujemy się w niesienie pomocy medycznej" - dodała Szydło. Wskazała, że nasz kraj jest zaangażowany m.in. w budowę szpitali.

    Dopytywana czy analiza ws. korytarzy humanitarnych doprowadziła już do jakichś konkluzji Szydło zaznaczyła: "my jesteśmy na razie na etapie rozpoznawania tych możliwości i przede wszystkim, jeśli chodzi o korytarze humanitarne, to trzeba przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie czy nie łatwiej postawić szpital tam na miejscu i przeznaczyć te środki tam na miejscu".

    Jak dodała premier z wyliczeń wynika, że jesteśmy w stanie więcej osób wyleczyć "jeżeli ta pomoc jest niesiona na miejscu, niż jeżeli te osoby muszą być przewiezione tutaj do Polski i tutaj jest im udzielana pomoc". "Dlatego taka decyzja musi być przede wszystkim dyktowana dobrem tych pacjentów, tych ludzi, którzy będą tę pomoc otrzymywali" - powiedziała.

    Szefowa rządu podkreśliła jednocześnie, że obecna polityka UE wobec uchodźców nie przyniesie efektów. "Dlatego polski rząd mówi o tym (...) bardzo wyraźnie i bardzo prosto i bardzo jasno, że trzeba pomagać, tym ludziom trzeba stworzyć normalne warunki normalnego życia, ale to trzeba robić u nich, tam gdzie mieszkają. Nie da się wszystkich przenieść w taki spokojny sposób w inne miejsce i stworzyć im normalne warunki do życia" - powiedziała Szydło.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Gość
      19.06.2017 10:43
      Niech Pani Premier nie ulega żadnym naciskom ani z Watykanu, ani z Brukseli. Trzeba dbać o bezpieczeństwo Polski i Polaków, czyli żadnych obcych nacji, żadnych "uchodźców", którzy przybywają tu wyłacznie by zniszczyć Europę z jej wiarą i kulturą. Aż nadto jest dowodów na to, do czego zmierza inwazja na Europę i jak są traktowani chrześcijanie tam, gdzie islam jest w większości. To samo będzie u nas, gdy się już tu muzułmanie zadomowią.
      doceń 10
    • Gość
      19.06.2017 11:33
      Proszę państwa, piszmy maile, listy do kancelarii premier Szydło, aby powstrzymała sprowadzanie migrantow islamskich do Polski w jakiejkolwiek formie. Oto adres e-mail : kontakt@kprm.gov.pl
    • Kael
      19.06.2017 16:01
      Pani premier: zanim te szpitale sie zbuduje, wyposazy i kogos tam wyleczy, ci ludzie po prostu umra, bo potrzebuja pomocy teraz. No ale przeciez (czytajac komentarze) to nie sa polscy katolicy, wiec kto by sie ich losem przejmowal...
    • Gość
      19.06.2017 17:45
      Pani premier, nie ulegać żadnym szantażom emocjonalnym, czy widzimisie nuncjusza- czyli papieża. To pani odpowiada przed narodem i Bogiem za bezpieczenstwo i byt obywateli Polski, nie nuncjusz i nie papież.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół