• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Kard. Sarah o homoseksualizmie: Nie bądźmy bardziej miłosierni niż Jezus

    RADIO WATYKAŃSKIE

    dodane 19.06.2017 08:31

    Jeśli sądzimy, że homoseksualiści nie potrafią osiągnąć cnoty czystości, to tym samym ich poniżamy.

    Homoseksualiści są wezwani do zachowania czystości. Jeśli sądzimy, że nie potrafią osiągnąć tej cnoty, to tym samym ich poniżamy – uważa kard. Robert Sarah. Prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów napisał wprowadzenie do autobiografii amerykańskiego homoseksualisty, który opowiada drogę swego nawrócenia od kultury gejowskiej do życia w czystości. Książka Daniela Mattsona nosi znamienny tytuł: „Dlaczego nie nazywam siebie gejem”. Dodajmy, że spotkała się ona z bardzo dobrym odbiorem w anglosaskim Kościele. Do jej lektury zachęcają między innymi kardynałowie: Dolan, O’Malley i Collins.

    Odnosząc się do tego świadectwa, kard. Sarah podkreśla, że kapłani, którzy nie wzywają osób homoseksualnych do zachowania czystości, pozbawiają ich tym samym pełni Ewangelii. Unikanie trudnego nauczania Chrystusa i Kościoła na ów temat nie stanowi przejawu miłości. W ten sposób nie oddaje się przysługi ani Panu, ani ludziom stworzonym na Jego obraz i podobieństwo, a następnie odkupionym Jego przenajświętszą Krwią. „Nie możemy być bardziej współczujący i miłosierni niż Jezus, który kobiecie przyłapanej na cudzołóstwie przekazał dwa równie ważne przesłania: ani Ja ciebie nie potępiam; idź i nie grzesz już więcej”.

    Szef watykańskiej dykasterii odniósł się również do świadectw czterech katolickich homoseksualistów, których mógł wysłuchać tuż przed synodem biskupów o rodzinie. „Poznałem wtedy, jak bardzo cierpią ich dusze, niekiedy na skutek okoliczności od nich niezależnych, a niekiedy na skutek własnych wyborów. Czułem ich samotność, ból i nieszczęście, których doświadczali, ponieważ prowadzili życie niezgodne z prawdziwą tożsamością dzieci Bożych” – wspomina kard. Sarah. Dodał zarazem, że dopiero, gdy zaczęli żyć zgodnie z nauczaniem Chrystusa, mogli oni odnaleźć pokój i radość.

    Kard. Sarah zachęca wszystkich biskupów i księży do lektury świadectwa Daniela Mattsona, aby w ten sposób mogli się utwierdzić w przekonaniu, iż mądrość Kościoła odnośnie do tych trudnych i delikatnych kwestii jest wyrazem prawdziwej miłości oraz współczucia. „Tylko Kościół ma odpowiedź na najgłębsze pytania człowieka, na najgłębsze pragnienia miłości i przyjaźni” – konkluduje kard. Sarah.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Gość
      19.06.2017 08:54
      Kardynał Sarah mądry mądrością Bożą
      doceń 40
    • Gość
      19.06.2017 10:29
      Wszyscy jesteśmy wezwani do życia w czystości, również ci, którzy są w małżeństwie, wierność bowiem potrafi być większym wyzwaniem aniżeli abstynencja.
      doceń 30
    • Gość
      19.06.2017 20:49
      Mądry głos również w innych sprawach: http://prawy.pl/49795-kard-sarah-kosciol-tkwi-w-powaznym-bledzie-ze-kryzys-uchodzczy-to-jego-podstawowe-zadanie/
      doceń 13
    • Gość
      23.06.2017 05:44
      Sama prawda! Jestem homoseksualistą. Sam przeszedłem drogę od wyrzutów czynionych Bogu - dlaczego ja - do nawrócenia i ślubu czystości który złożyłem Bogu ładnych parę lat temu. Ten ślub czystości był dla mnie jak ponowne narodziny. Od tamtego czasu jestem szczęśliwy i dziękuję Bogu za dar Miłosierdzia jaki wtedy otrzymałem. Za dar dziękowania za radości i cierpienia. Za codzienne łaski, za ludzi których stawia Pan na mojej drodze życia. Z pewnością nie starczy wieczności aby Jemu podziękować za wszystko. Bogu niech będzie cześć i chwała!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół