• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Gigantyczny pożar w Portugalii: 62 ofiary śmiertelne

    PAP

    dodane 18.06.2017 14:45

    Pożar lasów, który od soboty pustoszy dystrykt Leirii w środkowej Portugalii, przedostał się do sąsiednich dystryktów, Castelo Branco i Coimbry - podała w poniedziałek obrona cywilna Portugalii. W sobotę i niedzielę pożar doprowadził do śmierci 62 osób.

    Według obrony cywilnej utrzymujące się wysokie temperatury powietrza oraz silny wiatr utrudniają walkę z żywiołem.

    Pożar, w wyniku którego zmarło 62 mieszkańców Portugalii i ok. 60 odniosło rany, w nocy z niedzieli na poniedziałek rozprzestrzeniał się w kierunkach wschodnim i zachodnim, na czterech odrębnych odcinkach.

    Obecnie w walce z żywiołem we wszystkich trzech dystryktach bierze udział ponad 1200 strażaków. Portugalczyków wspierają też strażacy z sąsiedniej Hiszpanii.

    Jak powiedział PAP Vitor Antunes, zastępca burmistrza gminy miejskiej Oleiros, sąsiadującej z Pedrogao Grande, gdzie w sobotę wybuchł pożar, w poniedziałek nad ranem udało się zahamować ogień kierujący się w stronę miasta.

    "Nasi strażacy walczyli z kataklizmem przez całą noc. Szczęśliwie udało się zahamować rozprzestrzenianie pożaru, który wybuchł w Pedrogao Grande. Sprzymierzeńcem w walce z ogniem okazał się spadek temperatury w nocy, a także nieznaczne opady deszczu" - wyjaśnił Antunes.

    Samorządowiec przyznał, że wśród starszych osób mieszkających samotnie na terenie gminy Oleiros zauważa się poczucie lęku i niepewności. "W niedzielę zastosowaliśmy prewencyjnie ewakuację kilku gospodarstw rolnych. Ich właściciele, zazwyczaj osoby starsze, prosili o skierowanie ich do bezpiecznych obiektów w centrum naszego miasta" - relacjonował.

    Dotychczas w środkowej Portugalii ewakuowanych zostało ok. 300 mieszkańców ponad 20 miejscowości zlokalizowanych w dystrykcie Leiria.

    W niedzielę po południu rząd Antonia Costy w związku z tragedią ogłosił trzydniową żałobę narodową. W dalszym ciągu trwa szacowanie strat spowodowanych przez kataklizm oraz przeszukiwanie terenów, które zostały strawione przez ogień, oraz sąsiadujących z nimi budynków mieszkalnych.

    Według oceny policji głównym powodem pożaru było uderzenie pioruna w jedno z drzew znajdujących się w lesie w pobliżu Pedrogao Grande. Do zdarzenia miało dojść w godzinach popołudniowych w sobotę. Szybkie rozprzestrzenianie się ognia nastąpiło w efekcie silnych podmuchów wiatru.

    Szacuje się, że 30 osób spośród 62 ofiar śmiertelnych straciło życie wewnątrz pojazdów zajętych przez ogień. Auta znajdowały się zarówno na trasie szybkiego ruchu, jak i leśnych drogach w pobliżu Pedrogao Grande.

    Kataklizm w dystrykcie Leiria to najtragiczniejszy pożar, jaki w ostatnich wiekach dotknął Portugalię. Dotychczas najwięcej ofiar spowodował ogień zaprószony w lasach okalających podlizbońską Sintrę, gdzie we wrześniu 1966 r. śmierć poniosło 25 żołnierzy walczących z żywiołem.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • /watch?v=heAVSXmeYkw
      19.06.2017 18:21
      Plagi od ognistego anioła
    • Gość
      20.06.2017 16:54
      papież franciszek dokonał profanacji i obraził Matkę Bożą 13 maja 2017r. i to są tego skutki...
    • Gość
      21.06.2017 07:26
      Fatima 13 maja 2017. Dziwny krzyż z odlatującym Chrystusem, czarne świece, czarny ołtarz. Teraz tez pożary. Czy jest związek?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół