• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Szef MSWiA o uchodźcach: Pomagamy na miejscu, tam, gdzie pomoc jest efektywna

    PAP

    dodane 17.06.2017 18:40

    Zarzucają nam, ci z totalnej opozycji, że nie jesteśmy solidarni; to kłamstwo, my pomagamy na miejscu, tam, gdzie ta pomoc jest efektywna - powiedział w sobotę szef MSWiA Mariusz Błaszczak podczas zjazdu Klubów "Gazety Polskiej" w Spale. Dodał, że polski rząd wsparł finansowo m.in. szpital w Aleppo.

    Błaszczak podczas spotkania mówił o pomocy finansowej, jaką oferuje polski rząd dla ofiar wojny w Syrii. "Zarzucają nam, ci z totalnej opozycji, ci, którzy walczą z rządem, że nie jesteśmy solidarni. To kłamstwo. My jesteśmy solidarni. My pomagamy na miejscu, my pomagamy tam, gdzie ta pomoc jest efektywna. My pomagamy tam, gdzie ta pomoc jest wykorzystywana, za pośrednictwem chociażby takiej instytucji jak Papieskie Stowarzyszenie Kościół w Potrzebie. Tam rząd polski kieruje wsparcie finansowe" - powiedział.

    Minister zaznaczył, że polski rząd wsparł w ten sposób m.in. szpital w Aleppo. "Wsparliśmy dzieci, które ucierpiały podczas wojny w Syrii, to są konkretne pieniądze, efektywnie wydawane, dobrze zaadresowane" - podkreślił.

    Błaszczak mówił również o problemie uchodźców w Europie. "Oni próbują narzucić swój sposób myślenia, swoją wrażliwość innym - Europejczykom, tym, którzy ich kilkadziesiąt lat temu przyjmowali i to jest proces niebezpieczny" - powiedział.

    Jego zdaniem rezultatem tego procesu są m.in. zamachy terrorystyczne. "Zobaczmy, ile zagrożeń czyha na zwykłych ludzi w wielkich miastach na zachodzie Europy (...). Wystarczy przejść się ulicami Brukseli, żołnierze z długą bronią patrolują ulice Brukseli, we Francji jest stan wyjątkowy, ulice są patrolowane przez wojsko i naszym zadaniem, polskiego rządu, jest zatrzymanie tego wszystkiego, co próbuje nam się narzucić" - podkreślił.

    Szef MSWiA przypomniał, że rząd koalicji PO-PSL "złamał solidarność Grupy Wyszehradzkiej" głosując za przyjęciem do Polski uchodźców. "Kiedy nam mówią, że trzeba to kontynuować, bo polityka europejska tego wymaga, solidarność europejska tego wymaga ja mówię +nie+" - podkreślił.

    Dodał, że polscy obywatele podczas wyborów również "dokonali oceny tej sytuacji". "Mandat ze strony narodu otrzymało Prawo i Sprawiedliwość i my następnie realizujemy to, do czego się zobowiązaliśmy w czasie kampanii wyborczej, zobowiązaliśmy się do zapewnienia bezpieczeństwa Polsce i Polakom" - zaznaczył.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Gość
      18.06.2017 11:02
      Panie Błaszczak, pani Szydło przesadzacie z tą hojnością , Polska ma ponad 30 tys. bezdomnych - to im najpierw trzeba pomóc a nie pomagać obcym kosztem swoich.
      doceń 13
    • Gość
      18.06.2017 14:15
      Czy można pomagac na miejscu ludziom, którzy giną w budynkach walących się od bomb? Nie rozumiem. Uchodźca to człowiek potrzebujący schronienia od śmierci. Pomoc na miejscu? To raczej pewna śmierc. Co by zrobił Pan Błaszczak na miejscu Syryjczyka? Zamiast "czy pomagac" powinniśmy rozmawiac "jak integrowac".
    • Gość
      18.06.2017 17:45
      Ks. Cisło - znawca tematu o pomocy uchodzcom : http://tv-trwam.pl/film/polski-punkt-widzenia-16062017
      doceń 14
    • Gość
      21.06.2017 12:20
      Nie dla kolonizacji islamskiej w Polsce. Ani jednego. Dlatego właśnie głosowaliśmy na PiS.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół