• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Solidarność inaczej

    Jacek Dziedzina Jacek Dziedzina

    dodane 14.06.2017 20:44

    Unia Europejska jedną ręką łamie solidarność, drugą próbuje ukarać tych, którzy nie godzą się na szantaż.

    Bardziej groteskowego scenariusza Komisja Europejska nie mogła zrealizować. Niemal na jednym oddechu podjęła dwie sprzeczne decyzje: jedną, łamiącą otwarcie tzw. solidarność energetyczną krajów unijnych, i drugą, która ma nałożyć karę na kraje, które rzekomo nie wykazują się solidarnością ws. uchodźców. Pierwsza decyzja dotyczy gazociągu Nord Stream II (pisaliśmy o tym parę dni temu), który w sposób oczywisty narusza interes co najmniej kilku państw członkowskich, druga decyzja, o wszczęciu postępowania przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom, ma przymusić te kraje do przymusowej relokacji imigrantów z obozów w Grecji i Włoch. Przymusowej m.in. dla Polski – brak możliwości bezpiecznej weryfikacji personaliów – ale przymusowej również dla samych zainteresowanych, których na przykład mieszkanie w Polsce zupełnie nie interesuje.

    Oczywiście, tajemnicą pozostaje fakt, że w pierwszym przypadku decyzję o poparciu dla Nord Stream podjęli również komisarze z krajów (poza Polską), w których interesy ten gazociąg uderza (na innych poziomach decyzyjnych politycy z tych państw popierają krytyczne stanowisko Polski). Nie zmienia to jednak wymowy obu kroków podjętych przez Komisję Europejską jako całość, pod wyraźnym wpływem jej szefa. Jean-Claude Juncker, promując mocno poparcie dla Nord Stream II, jest ostatnią osobą, która ma prawo wypominać Polsce brak solidarności ws. uchodźców. Także dlatego, że urzędnicy w Brukseli, ustalający sztuczne „kwoty” uchodźców, nie są w stanie rozwiązać rzeczywistych problemów tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy, traktując ich wyłącznie jako narzędzie do uderzenia w niewygodne dla unijnych elit kraje członkowskie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • Gość
      15.06.2017 21:17
      "Procesja Bożego Ciała to nie widowisko, ale ręka Kościoła z chlebem na dłoni, wyciągnięta do wszystkich, również do migrantów i uchodźców" – powiedział podczas czwartkowej homilii w Katowicach metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.

    • Gość
      16.06.2017 10:51
      Panie Redaktorze, UE to nie jakiś mityczny twór ale 28 państw z którymi trzeba prowadzić dyplomację. W kwestii Nord Stream Polska jest całkowicie osamotniona i dyplomacja PiS nie była w stanie zdobyć poparcia nawet krajów bałtyckich. Więc może odwróćmy tezę... całkowicie niedorzeczne jest to, że polski rząd domaga się solidarności od krajów UE (m.in. w kwestii Nord Stream) podczas gdy sam pokazuje wszystkim dookoła, że ma ich gdzieś.
    • Gość
      16.06.2017 11:47
      http://kosciol.wiara.pl/doc/3973766.Bp-Zadarko-unijne-zobowiazania-sa-znakiem-solidarnosci-wobec
    • Eugeniusz_Pomorze_
      16.06.2017 11:56
      http://www.pch24.pl/czy-katolik-moze-byc-przeciw-imigrantom--,40645,i.html
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół