Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Błędy dot. niedzielnych Mszy

Pracujemy nad dokumentem ze wskazaniami homiletycznymi, które pomogą duszpasterzom. Mają one charakter liturgiczny i duszpasterski – poinformował przewodniczący Komisji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów bp Adam Bałabuch. Komisja odbyła dwudniowe spotkanie w Warszawie.

Jak mówił bp Bałabuch, dokument jest pokłosiem Dyrektorium Homiletycznego. Dodał, że powinien on zostać przedłożony Konferencji Episkopatu Polski podczas październikowego zebrania.

Bp Adam Bałabuch po spotkaniu KKBiDS
BP KEP
„Chcemy w tym dokumencie dać praktyczne wskazania, żeby uniknąć pewnych nieporozumień i błędów, które się wkradają. Jeżeli pojawiają się nadużycia, to warto od razu reagować, żeby się nie zakorzeniły. Te wskazania mają pomóc duszpasterzom” – powiedział przewodniczący Komisji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Bp Bałabuch jako przykład podał pomijanie w pierwszą niedzielę miesiąca homilii w niektórych parafiach, w których po zakończeniu Mszy św. praktykowana jest adoracja Najświętszego Sakramentu. „Nie zakazujemy adoracji. Zwracamy uwagę, że adoracja, która następuje po Mszy św. nie zwalnia celebransa od wygłoszenia homilii” – zaznaczył.

Komisja pracuje także nad opinią do zgłoszonej propozycji nabożeństwa, które w połączeniu z Mszą św., rozpoczynałoby inicjatywę „Różaniec do granic”. W ramach tej inicjatywy 7 października (wspomnienie Matki Bożej Różańcowej) wzdłuż polskich granic ma stanąć „żywy łańcuch” osób modlących się różańcem.

« 1 »

Zobacz także

Reklama

  • Gość
    15.06.2017 08:58
    ja zadam pytanie może trochę prowokacyjne czy Jezus Chrystus chciał Kościoła tak bardzo skomplikowanego z taką ilością nabożeństw ważnych i bardzo ważnych czy prostego z modlitwą , pracą ,miłością i dobrymi uczynkami względem bliźnich ?
  • Gość
    15.06.2017 21:29
    "nie zwalnia celebransa od wygłoszenia homilii” i słusznie do wygłaszania, a nie odczytania tekstu ściągniętego z internetu lub odczytania z książeczki (bryka). W mojej parafii na Kole w Warszawie jest to nagminne. Nie pojmuję jak księdzu -w końcu ma studia magisterskie skończone nie chce się przygotować i wygłosić wiernym homilii od siebie,tylko odwala pańszczyznę ?Jest to żenujące a wręcz upokarzające traktowanie wiernych. A co na to kardynał Nycz ?
    doceń 6
  • Ja
    16.06.2017 11:49
    Może by tak coś zrobić, żeby stosowano odpowiednią modlitwę eucharystyczną, a nie tylko ekspresową "dwójeczkę", u mnie w parafii wczoraj była II ME, I ME mogę usłyszeć 2x w roku. Kluczową część Mszy się skraca, żeby nie przedłużać. Chyba po to, żeby zostało więcej czasu na pogadanki o pogodzie, ogłoszenia i inne mało ważne gadulstwo.
    W niektórych parafiach trzeba zmienić moment zbierania tacy, bo naprawdę, w "wyznaniu wiary" nie chodzi o kasę i zbieranie jej podczas Credo to jakaś paranoja.
  • Gość
    16.06.2017 15:35
    Kiedy skończy się lekceważące przyjmowanie Pana Jezusa w postawie stojącej, nawet bez przyklęknięcia? Coś na ten temat?
    doceń 10

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy