• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Nie mamy oprawcom wręczać kwiatków

    Ireneusz Krosny

    dodane 20.06.2017 00:00

    Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują… Mt 5, 44

    Jezus powiedział do swoich uczniów:
    «Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.

    A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

    Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?

    Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski».


    Miłość nieprzyjaciół nie jest słodkim uczuciem zakochania. Nie mamy oprawcom wręczać kwiatków z okazji walentynek. Miłość to decyzja woli. Gdyby tak nie było nie można byłoby miłości przysięgać i się do niej zobowiązywać. Miłość nieprzyjaciół zaczyna się od uświadomienia sobie, że każdy mój wróg jest kochany przez Stwórcę i Bóg pragnie jego nawrócenia. Dlatego Jezus mówi „módlcie się za tych, którzy was prześladują”. To znaczy nie przeklinajcie ich, nie stańcie w tej walce po stronie szatana, ale Boga. Jednak to nie zmienia faktu, że wciąż pozostają oni moimi nieprzyjaciółmi. Czy jeżeli twoje dziecko chciałoby ugodzić cię nożem nie będziesz się bronił? A skoro będziesz, to czy to znaczy, że już nie kochasz swojego dziecka? Oczywiście, że kochasz. Dlatego też w sytuacji wojny chrześcijanie mogą się bronić, i jeśli nie da się inaczej powstrzymać agresji mogą zabijać agresorów. Nie mogą jednak przestać się za nie modlić. Cała bowiem agresja i wojna wynika ze stanu ducha agresorów. I jak długo ten stan ducha się nie zmieni, każdy pokój będzie faktycznie tylko rozejmem. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • mee...
      20.06.2017 01:54
      Nigdzie nie napisano w Pismach, ze masz nienawidziec, nienawisc od zlego pochodzi, ale tych co was przesladuja nalezy milowac i modlic sie za nich, bo nie wiedza co czynia. Coz znaczy przesladowac, przesladowac znaczy, ze przesladowca kpi z twej wiary...wysmiewa i ubliza ci oraz zuca falszywe oskarzenia na ciebie. To wiara jest przyczyna przesladowan, to przesladowowca moze stac sie Twym smiertelnym wrogiem. Dzis natomiast powiedziano, ze masz milowac wroga swego, ktory moze pozbawic cie zycia w imie boga, wroga twego, ktorym jest zly...bo wszelka nienawisc i smierc z rak wroga twego z powodu Boga twego Jedynego od zlego pochodzi. Dzis nauczyciele zamiast zbroii przeciwko wrogom smiertelnym calych narodow - daja do rak kredki z sugestia pozbycia sie radykalizmu, ktory to w sposob radykalny - przez nich okresla Twoja wiare Chrzescijaninnie, wierzacy w Boga Wszechmocnego, Jego Syna i Ducha, ktory prowadzi, a przypieczetowane przez Slowo, ktore bylo na poczatku u Boga.
    • Gość
      20.06.2017 13:20
      dziwny przykład z dzieckiem i nożem, skoro dziecko stratuje z nożem do rodzica, to raczej przez tego rodzica nie było kochane
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół