• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Nowy w „Starym”

    Barbara Gruszka-Zych Barbara Gruszka-Zych

    dodane 17.05.2017 13:46

    W Narodowym Teatrze Starym im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie zaszła zmiana. Obecnego dyrektora Jana Klatę ma zastąpić Marek Mikos. Po ogłoszeniu tej wiadomości Klata zarządził wywieszenie czarnej flagi na budynku teatru od strony placu Szczepańskiego. Jakby uznawał, że jego odejście z teatru jest powodem do żałoby dla polskiej kultury. Ciekawe, że nie pomyślał, że dla wielu może to być święto.

    Nie raz na łamach „GN” pisaliśmy o eksperymentalnych, pełnych nieuzasadnionych udziwnień, spektaklach nie tylko Klaty, ale i angażowanych przez niego reżyserów, którzy scenę narodową zamieniali w arenę cyrkową. Dla przykładu - przedstawienie "Do Damaszku" w reż. Klaty, część publiczności próbowała przerwać. Natomiast z gry w "Nie-Boskiej Komedii" w reż. Oliviera Frljicia zrezygnowało kilku aktorów i próby do spektaklu zostały zawieszone.

    O nowym dyrektorze Marku Mikosie wiadomo, że był przez pewien czas związany z teatrem. Przez ponad 25 lat zajmował się krytyką teatralną, potem był redaktorem i dziennikarzem kulturalnym „Gazety Wyborczej”, gdzie pisał o teatrze, i kolejno - dyrektorem TVP Kielce. W latach 2010-11 pełnił funkcję kierownika literackiego Teatru Ludowego w Nowej Hucie. Obecnie wykłada na Uniwersytecie Papieskim im. Jana Pawła II.

    - Chcę, żeby Stary Teatr zasługiwał na miano narodowego, żeby nikogo nie wykluczał i nikogo nie ignorował – deklaruje.

    Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie minister kultury Piotr Gliński. Komentatorzy z lewej strony dramatyzują, że zatwierdzając Mikosa zepsuje narodową scenę. Dla mnie każda zmiana dyrekcji jest szansą na lepsze. Dobrze by było, żeby przestano tam szargać świętości, „bo trza, żeby święte były” – jak pisał Wyspiański, często w karkołomny sposób wystawiany na deskach tego teatru.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • Do Damaszku
      17.05.2017 15:21
      Droga Pani! Do Damaszku to było bardzo udana interpertacja Strindberga z wyjątkowo autentycznym i wiarygodnym wątkiem osobistego nawrócenia. Od krytyka sztuki (a zwłaszcza poety) wymagam osobistego kontaktu ze sztuką na temat której się wypowiada oraz szerokiej pogłębionej analizy.
    • Gość
      17.05.2017 16:01
      Nie ma to jak samemu sobie wywieszać kir i samemu po sobie żałobę ogłaszać....
      Może kiedy innych chętnych nie ma na pogrzeb, to trup musi się sam pogrzebać i jeszcze sobie stypę urządzić?
    • Gość
      17.05.2017 16:40
      A gdzie deklaruje? Tak ogólnie? Nie. W RMF konkretnie. Proszę podać źródło!
    • Gość
      18.05.2017 11:13
      Szanowna Pani Redaktor! Niezwykle Panią szanuję, ale mam mocne obawy, że niestety nie widziała Pani spektakli w Starym za czasów Klaty, a opiera się Pani wyłącznie na przekazach medialnych. Właściwie - ze smutkiem przyznam - mam tego pewność. "Wróg ludu" czy "Trylogia" to rzeczy naprawdę wybitne, takie jakich się na deskach Starego można domagać. Sam pana Klaty i jego megalomanii nie lubię. Ale nie lubię też, jak tak zacni dziennikarze jak Pani powtarzają banalne puste formułki o "szarganiu świętości" w Starym. Pani Redaktor - warto odwiedzić ten teatr i zobaczyć chociażby "Wroga ludu". Z ogromnym szacunkiem - pozdrawiam!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół