• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Homo sovieticus krytykuje Kukiza za willę

    Wojciech Teister Wojciech Teister

    dodane 05.05.2017 12:12

    W sieci roi się od komentatorów wypominających Kukizowi, że jako antysystemowiec ma majątek. I świadczy to o postsowieckiej mentalności krytyków: ich zdaniem antysystemowość ma oznaczać, że wszyscy są równie biedni.

    W jednym z największych portali informacyjnych opublikowano w piątek tekst o majątku Pawła Kukiza. Nie byłoby w tym nic dziwnego - wszak parlamentarzystów obowiązuje jawność majątkowa - gdyby nie specyficzna sugestia, jaką opatrzono tekst: autor sugeruje, że Kukiz złości się, gdy mowa o jego majątku i ma to dowodzić tezy, że jego antysystemowość jest nieszczera.

    Tego typu głosów i komentarzy znajdziemy w sieci mnóstwo. Teksty czy memy wypominające Kukizowi zbudowaną częściowo z kredytu willę na Opolszczyźnie czy wysokiej klasy samochód, są zestawiane z wizerunkiem antysystemowca, który na sztandarach nosi hasła o oddaniu państwa w ręce obywateli. I mają być oczywiście dowodem na to, że Kukiz oszukuje wyborców, gdyż skoro jest bogaty, to żaden z niego antysystemowiec.

    Ten sposób wnioskowania w gruncie rzeczy nie świadczy jednak źle o Pawle Kukizie, ale o jego krytykach, którzy antysystemowość rozumieją jako jednakową biedę dla wszystkich. Komentatorzy Kukiza zdradzają w ten sposób głęboko zakorzenioną mentalność postkomunistyczną. Ot, wyłazi na zewnątrz homo sovieticus. Ewentualnie małostkowa zazdrość.

    Rzecz w tym, że choć postulatem politycznym ruchu KUKIZ'15 jest walka z systemem i oddanie państwa w ręce obywateli, to celem tej antysystemowości nie jest zrównanie wszystkich w biedzie, ale zlikwidowanie barier systemowych stojących na drodze obywateli do uczciwego bogacenia się. A sam Kukiz swojego majątku nie dorobił się przecież na działalności politycznej czy znajomościach w spółkach Skarbu Państwa, ale na pracy artystycznej - jest przecież żywą legendą polskiej muzyki.

    Być może jest tak, że Kukiz się myli - że to nie system jest podstawowym problemem, ale właśnie ta postkomunistyczna mentalność. A mentalność znacznie trudniej zmienić, niż system.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • jurek
      05.05.2017 12:26
      A jak homo sovieticus krytykuje jedzenie ośmiorniczek to ma rację?
      doceń 14
    • JAWA25
      05.05.2017 13:28
      "Rzecz w tym" rusycyzmem jest
    • krut00
      05.05.2017 18:58
      Pan redaktor słusznie zauważył - anty systemowość Pawła Kukiza nie jest znaną nam z historii chęcią obdarzania wszystkich "po równo" ani też wynikiem jakowyś ślubów zakonnych. Zdaje się ona mieć początek w zwyczajnym zrozumieniu prostego faktu: państwo niepotrzebnie i na własną zgubę upiera się by kontrolować wiele aspektów życia, których tak naprawdę kontrolować nie ma prawa i nie powinno. Ludzkość od tysięcy lat stara się ustalić jaki jest optymalny zakres władzy państwa.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół