Nowy numer 20/2018 Archiwum

Czas katechumenów

Podczas tegorocznych Świąt Wielkanocnych na całym świecie odbyły się wyjątkowe chrzty dorosłych. Wszyscy przeszli wcześniej ponadroczną formację, przygotowującą ich do najważniejszego w życiu sakramentu.

W Wigilię Paschalną papież Franciszek ochrzcił 11 osób, pochodzących z Włoch, Chin, Czech, Hiszpanii, Albanii, Malty i USA. Z kolei w Polsce niemal w każdej większej diecezji przynajmniej kilku katechumenów przyjęło Chrystusa. Prawdziwe wrażenie robią jednak liczby nowo ochrzczonych we Francji i w Kambodży.

W ojczyźnie Joanny d’Arc sakrament chrztu przyjęło 4,5 tys. dorosłych w wieku nieprzekraczającym 40 lat. Tamtejszy episkopat podkreśla, że większość z nich pochodzi wprawdzie z rodzin o korzeniach chrześcijańskich, ale takich, które nie zadbały o przekazanie wiary swoim dzieciom. Po latach życia bez Boga ich religijność zaczęła się odradzać. Francuscy biskupi zwracają także uwagę na niewielką, ale rosnącą grupę byłych muzułmanów, którzy uwierzyli w Jezusa – to 5 proc. wszystkich przyjmujących w tym roku chrzest.

Zupełnie inna sytuacja ma miejsce w Kambodży, gdzie swój pierwszy sakrament w Wielką Sobotę przyjęło 300 młodych osób, które wcześniej nie miały żadnych związków z chrześcijaństwem. Katolicyzm praktykuje tam zaledwie 23 tys. wiernych, a 96 proc. obywateli wyznaje buddyzm. Jeszcze w 1970 r. w państwie żyło trzy razy więcej katolików, ale w okresie rządów Czerwonych Khmerów zostali oni zamordowani lub uciekli za granicę. Dopiero w 1990 r. pojawiły się sprzyjające warunki do odnowy Kościoła, który rozpoczął tam szeroką działalność społeczną. Obecnie powstaje tam kilka świątyń, a w grudniu ub. roku wyświęcono dziewiątego w historii kraju rodzimego kapłana.

Liczba nowo ochrzczonych podczas Wielkanocy napawa optymizmem: Kościół żyje i cały czas rozwija się w wielu miejscach globu.

« 1 »
oceń artykuł