• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Zapowiedź zmartwychwstania

    dodane 06.04.2017 00:00

    Obraz pokazuje zarówno śmierć Jezusa na krzyżu, jak i wcześniejsze wydarzenia. Dlatego Zbawiciel i Jego Matka są przedstawieni aż trzy razy.

    Centralną osią kompozycji jest krucyfiks. Dolną połowę obrazu zajmuje jedna scena, rozgrywająca się tuż po śmierci Jezusa. Po lewej stronie stoją trzy Marie i św. Jan, podtrzymujący Matkę Bożą. Pod krzyżem klęczy św. Maria Magdalena. Po prawej stronie Weronika rozwija chustę z odbiciem twarzy Zbawiciela, a za nią setnik Longinus, wskazując palcem Ukrzyżowanego, rozmawia z innymi rzymskimi żołnierzami. Można się domyślić, że to ilustracja słów z Ewangelii według św. Marka: „Setnik zaś, który stał naprzeciw, widząc, że w ten sposób oddał ducha, rzekł »Prawdziwie, ten człowiek był synem Bożym«” (Mk 15,39).

    Górna połowa obrazu przedstawia w tle sceny poprzedzające ukrzyżowanie. Z lewej strony u góry widzimy modlitwę Jezusa w ogrodzie Getsemani, w obecności trzech śpiących apostołów. Nieco niżej Zbawiciel żegna się z Matką.

    Z prawej strony artysta namalował Chrystusa niosącego krzyż na Golgotę. Oprawcy biją Go kijami, a Weronika zbliża się, by obetrzeć Mu twarz chustą. Scenie tej przygląda się zrozpaczona Maryja.

    Obraz przedstawia najtragiczniejsze chwile męki Pańskiej, ale artysta zadbał o to, żeby przesłanie dzieła wskazywało w sposób symboliczny na Zmartwychwstanie. Anioły zbierają do kielichów krew z ran Jezusa – zaczyn nowego życia, a bujny krzew rosnący tuż za krzyżem na wysokości postaci Jezusa przypomina, że krzyż staje się drzewem życia.

    Na pierwszym planie nieprzypadkowo artysta umieścił Marię Magdalenę i leżące na ziemi okazałe naczynie z wonnymi olejkami, z którym święta uda się do grobu, by namaścić ciało Jezusa. Wiemy, że grób już był wtedy pusty, a Maria Magdalena spotkała Zmartwychwstałego. Dlatego Weronika ukazuje Marii Magdalenie Jego oblicze. To zapowiedź tego spotkania Jezusa z Marią Magdaleną tuż po Zmartwychwstaniu.

    Leszek Śliwa

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół