Nowy numer 20/2018 Archiwum

Kard. Farrell: „Amoris laetitia” głosi nierozerwalność małżeństwa

Wielka debata wokół „Amoris laetitia” wynika z oczekiwań, jakie narosły podczas Synodów Biskupów o rodzinie. Ewangelia jest jednak niezmienna – przypomniał kard. Kevin Farrell w rok po ogłoszeniu posynodalnej adhortacji apostolskiej Papieża Franciszka.

Prefekt Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia sprzeciwił się takim interpretacjom dokumentu, które kwestionują nierozerwalność małżeństwa. Amerykański kardynał przypomniał, że sam Papież aż 11 razy mówi w tej adhortacji o nierozerwalności małżeństwa, stwierdzając między innymi, że nie jest to jarzmo nałożone przez ludzi, lecz dar.

Kard. Farrell zauważył, że refleksja nad Ewangelią rodziny będzie kontynuowana na Światowym Spotkaniu Rodzin w Dublinie w sierpniu przyszłego roku. Jeszcze w tym miesiącu można się spodziewać listu Papieża oficjalnie zwołującego to spotkanie. Trwają już tymczasem przygotowania na trzech szczeblach, odnoszących się odpowiednio do katechez przygotowawczych, kongresu teologicznego i święta rodzin, w którym, jak liczą organizatorzy, weźmie też udział Ojciec Święty.

Dykasteria ds. Świeckich, Rodziny i Życia organizuje także inne wielkie kościelne spotkanie, a mianowicie Światowe Dni Młodzieży w Panamie. W Niedzielę Palmową młodzi Polacy przekażą symbole ŚDM swym rówieśnikom z tego kraju. Kard. Farrell ma nadzieję na liczny udział młodych z Europy i Ameryki Północnej pomimo nietypowego, styczniowego terminu spotkania. Ujawnił, że w USA katolickie szkoły i uczelnie zastanawiają się nad możliwością takiego ustalenia kalendarza zimowych ferii i egzaminów, by ułatwić młodym wyjazd do Panamy.

Pochodzący ze Stanów Zjednoczonych hierarcha wskazał też na wielkie znaczenie ŚDM w kontekście przyszłego Synodu Biskupów o młodzieży i powołaniach. Przeprowadzone w 2014 r. badania wykazały, że 25 proc. powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego zostało zasianych podczas tych spotkań – zauważył kard. Farrell w wywiadzie dla tygodnika Vida Nueva.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • tradycja
    20.03.2017 17:19
    "Amoris Laetitia głosi nierozerwalność małżeństw..." - no bo oczywiste jest , że Franciszek całkiem WPROST nie może głosić rozerwalności małżeństw!
    doceń 5
  • Gość
    20.03.2017 18:18
    W tytule jest chyba literówka, nie "głosi" tylko "grozi".
    doceń 4
  • Gość
    21.03.2017 12:38
    To po co była ta adhortacja Amoris laetitio skoro wszystko juz w temacie małżeństwa powiedział Pan Jezus, a po Nim papież Jan Paweł II i Benedykt XVI?
    doceń 4

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama