Nowy numer 20/2018 Archiwum

Saryusz-Wolski zapowiada walkę przed Trybunałem UE

Europoseł Jacek Saryusz-Wolski poinformował w poniedziałek, że odwołał się od decyzji w sprawie pozbawienia go członkostwa w komisji spraw zagranicznych oraz komisji ds. konstytucyjnych europarlamentu. Zapowiedział wniosek do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Wykluczenie Saryusz-Wolskiego z zasiadania w dwóch komisjach Parlamentu Europejskiego było konsekwencją usunięcia go z PO i frakcji Europejskiej Partii Ludowej po tym jak zgodził się zostać kandydatem polskiego rządu na stanowisko szefa Rady Europejskiej.

O formalnej decyzji ws. członkostwa europosła w komisjach poinformował 13 marca przewodniczący europarlamentu Antonio Tajani. W komisji spraw zagranicznych PE Saryusz-Wolskiego zastąpiła europosłanka PO Julia Pitera, a jego miejsce w komisji spraw konstytucyjnych zajął Michał Boni. Saryusz-Wolski zajął miejsce w komisji petycji, zwolnione przez Piterę.

"Pozbawienie mnie członkostwa w komisjach PE: ds. zagranicznych i konstytucyjnych bezprawne w świetle art. 199. regulaminu. Wniosłem odwołanie; wystąpię do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości" - napisał na Twitterze Saryusz-Wolski.

Artykuł 199. regulaminu Parlamentu Europejskiego obecnej kadencji mówi, że w przypadku gdy poseł zmienia grupę polityczną, zachowuje on miejsca w komisjach parlamentarnych do końca dwuipółrocznej kadencji. Przepisy przewidują jednak, że jeżeli "fakt zmiany grupy politycznej przez jednego z posłów zakłóca równowagę w zakresie reprezentacji różnych opcji politycznych w jednej z komisji", konferencja przewodniczących, czyli kierownictwo PE musi przedstawić nowe propozycje składu tej komisji.

Trybunał Sprawiedliwości UE zajmuje się wykładnią prawa unijnego, aby zapewnić jego stosowanie w taki sam sposób we wszystkich państwach członkowskich. Rozstrzyga też spory prawne między rządami krajów Unii a jej instytucjami. Mogą również się do niego zwracać osoby fizyczne, firmy, czy organizacje, które uważają, że ich prawa zostały naruszone przez instytucje UE.

« 1 »

Zobacz także

  • Gość
    20.03.2017 17:41
    Pan wolski to już powalczył. Teraz czas na refleksje kolejnej ofiary "dobrej zmiany"
    doceń 9
  • moja opinia
    20.03.2017 17:46
    Ja bym mu ręki nie podał.
    doceń 9
  • Gość
    20.03.2017 23:09
    Gratuluję honoru i odwagi! Trzymam kciuki za wygraną.
    doceń 1

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama