• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Cena duszy bywa często dumpingowa

    Krzysztof Łęcki

    dodane 17.02.2017 00:00

    Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę? Mk 8,37

    Jezus przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je.

    Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić? Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę?

    Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi».

    Mówił im także: «Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą królestwo Boże przychodzące w mocy».


    Próby kupowania ludzkiej duszy, handlowanie nią, handryczenie się o cenę – obrazy, które za tym stoją, przywodzą na myśl bajki czy baśnie. Oto jakiś diabeł chce kupić duszę człowieka. Ten stawia warunki, niekiedy, zdaje się, warunki nie do spełnienia. I tak znany wszystkim pan Twardowski nie wybierał się do Rzymu, a tylko tam zgodził się oddać Złemu swoją duszę. I nagle słyszy: „Ta karczma Rzym się nazywa, kładę areszt na waszeci”. Tyle bajka. A rzeczywistość? Zwykle nie jest tak dramatyczna. Pozbawiona jest zazwyczaj wartych zapisywania gestów. Pokusa sprzedaży działa raczej jak kropla, która drąży skałę. Nie jest efektowna – ba, więcej: jest równie mało efektowna jak odwrócona hipoteka. Zyskać za swą duszę cały świat? Jezus podaje w komentowanym fragmencie Ewangelii według św. Marka warunki brzegowe kupczenia. W rzeczywistości cena duszy bywa często dumpingowa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    • Gość
      17.02.2017 07:55
      W Ewangelii nie ma mowy o sprzedawaniu duszy. Jest mowa o utracie duszy, nie ma nic o świadomym akcie sprzedawania. Raczej chodzi o zagubienie duszy, i o cenie aby ją odzyskać z powrotem - o tym że nie ma ceny aby odkupić swoją duszę, gdy się ją bezmyślnie straciło na manowcach życia.
    • Gabriela
      17.02.2017 14:28
      Dusza ludzka jest bezcenna, ale tylko Jezus (wczoraj, dziś, jutro Ten sam!) ma do niej prawo, ponieważ tylko On oddał za nią życie. Wielu tzw. głosicieli usiłuje Nim grać mówiąc, że zależy im na ludzkim zbawieniu. Tyle tylko, że mimo deklaracji, aby „nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu Imieniu dać cześć”, w centrum człowieczej wiary stawiają jak nie takie czy inne „wartości", to jedynie słuszną polityczną opcję. A to już nie jest Pan Jezus …
    • JAWA25
      17.02.2017 17:29
      "warunki brzegowe kupczenia. W rzeczywistości cena duszy bywa często dumpingowa" a na polski by to można przetranslować? :)
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół