• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Smog - jak czysto i tanio palić w starym kotle?

    Wojciech Teister Wojciech Teister

    dodane 09.01.2017 14:00

    Nawet jeśli masz stary kocioł, możesz w łatwy sposób znacząco ograniczyć ilość trującego dymu, który wydostaje się z komina. I zaoszczędzić przy tym pieniądze.

    Nad Polską zalega smog. Normy czystości powietrza są przekroczone w wielu miejscach kilkanaście razy. Z każdym oddechem wciągamy w płuca rakotwórcze substancje. Co możemy zrobić, by poprawić jakość powietrza, którym oddychamy? Najlepiej opalać domy w sposób ekologiczny, nie wypuszczający do atmosfery dymu, lub znacząco go ograniczyć, poprzez stosowanie kotłów węglowych nowego typu. Jednak istnieje możliwość znacznego ograniczenia dymu, jaki do atmosfery wypuszczają kotły starego typu. Ten zabieg nic nie kosztuje, a nawet pozwala zaoszczędzić parę groszy.

    O co chodzi? Otóż większość użytkowników pieców węglowych rozpala ogień od dołu. W praktyce wygląda to tak: najpierw na palenisku przygotowuje się rozpałkę, a później na płonący stosik dorzuca od góry węgiel. Tradycyjna metoda ma jednak ogromną wadę: ogień zostaje co jakiś czas przysypany warstwą węgla i dym musi się przez tę warstwę przedostać. W czasie tego procesu wysoka temperatura doprowadza do szybkiego ulatniania się lotnych składników węgla i wyciąga przez komin ogromne ilości spalin i sadzy. Efekt? Do kotła trzeba często dorzucać, spala się więcej surowca, niż w rzeczywistości potrzeba, a z komina wydostają się trujące wszystkich wokół chmury dymu. Alternatywą jest rozpalanie górne. To metoda stosowana w nowoczesnych kotłach retortowych z podajnikiem węgla, gdzie kolejne porcje surowca są podawane od dołu. Płomień natomiast pali się na górze stosu węgla: dymu jest znacznie mniej, zużycie węgla również jest mniejsze. I – co bardzo istotne – ten sposób palenia można wykorzystać w kotłach starego typu, bez podajnika. Trzeba tylko „przenieść” rozżarzoną warstwę węgla z dołu paleniska na górę. Aby to zrobić, należy najpierw nasypać do pieca węgiel, a następnie rozpalić rozpałkę na górze tej warstwy. Proste, a czyni cuda. UWAGA! Zasady te dotyczą kotłów górnego spalania, które stanowią zdecydowaną większość kotłów w Polsce. Nieco inne zasady obowiązują przy kotłach innego typu. Szczegółowe zasady znajdziesz na stronie czysteogrzewanie.pl

    W przypadku rozpalania od góry ładujemy palenisko do pełna węglem, podpałkę składamy na górze i zapalamy. Metodę trzeba opanować, gdyż początkowo temperatura rośnie powoli, później jednak szybko wzrasta. Co ważne - w czasie spalania nie dosypujemy węgla do pieca, kontrolujemy jedynie temperaturę. Pozwalamy, by zapas węgla się wypalił do końca, następnie rozpalamy piec na nowo. Taki jednorazowy cykl spalania trwa znacznie dłużej niż czas, po którym musimy dosypywać węgla w czasie spalania tradycyjnego. Spalanie górne jest też bardziej wydajne - a co za tym idzie - pozwala zaoszczędzić nieco pieniędzy.

    Instrukcję jak krok po kroku palić czysto w starym kotle węglowym znajdziesz TUTAJ.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • pysia
      09.01.2017 23:46
      Wystarczyłoby,żeby gaz był w europejskiej cenie i bez pouczeń ludzie zrobią się ekologiczni.
    • AWIK
      10.01.2017 12:31
      jasne, a obok artykułu reklama nowego kotła. Wydaje mi się, że tylko i wyłącznie o zakupy nowych kotłów tu chodzi. A smog - to cena cywilizacji - rozrastających się w ogromnym tempie miast, wycinka drzew, kolosalny przyrost samochodów, w tym tych z silnikami diesla, ludzi jeżdżących nawet 500m do sklepu autem itd.
    • Gość4455
      11.01.2017 22:47
      Slyszalam, ze taniej (biorac pod uwage cene i kalorycznosc) niz weglem wychodzi palenie zbozem. Ktos sprawdzal?
    • TomaszP
      21.06.2017 09:35
      Szkoda że tak mało jest informacji na ten temat.
      Szczerze mówiąc to miasta powinny prowadzić akcje edukacyjne jak powinno się palić w piecach by było i ekonomicznie i ekologicznie.
      Znalazłem taki artykuł:
      [link=https://dobry-ekogroszek.pl/jak-palic-w-piecu/][/link]
      Przyda się osobom mającym piece na węgiel, ale bez podajnika.

      Przetestowałem sposób i faktycznie spalanie jest lepsze i nie dymi.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół