• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Chrześcijanie i muzułmanie razem przeciwko terroryzmowi

    RADIO WATYKAŃSKIE

    dodane 03.01.2017 17:03

    Zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie Turcji zaniepokojeni są falą krwawego terroru przetaczającą się w ostatnich miesiącach przez ich kraj. Wskazuje na to wikariusz apostolski Anatolii zauważając, że zamachowcy z tzw. Państwa Islamskiego atakują wszystkich bez względu na wyznawaną religię.

    „To jest aspekt, którego Europa nie docenia. Atakowani są także muzułmanie, bo gdyby chodziło tylko o chrześcijan, dokonywano by zamachów na kościoły” – zaznacza bp Paolo Bizzeti. Przypomina zarazem, że trzeba poruszenia sumień i mobilizacji religijnej, by, jak wielokrotnie podkreślał Papież Franciszek, pokazać jasno światu, iż przemoc w imię Boga zawsze jest wynaturzeniem religii. Zwracając uwagę na coraz większe wzrastanie w siłę islamskich terrorystów wikariusz apostolski Anatolii zaznacza, że winna jest temu długoletnia bierność Europy i Stanów Zjednoczonych.

    „Sądzę, że w minionych latach nie doceniono niebezpieczeństwa, jakie niosła ze sobą sytuacja na Bliskim Wschodzie, a szczególnie tzw. Państwo Islamskie. Być może zbyt długo czekano, by zareagować, choć widoczne już były wszystkie znaki tego okrucieństwa totalnie nienormalnego i totalnie antyludzkiego – mówi Radiu Watykańskiemu bp Bizzeti. – Jestem przekonany, że konieczna jest ścisła współpraca wszystkich państw regionu w celu wyrwania korzeni terroryzmu, a są nimi handel bronią i bierność w stawianiu czoła Państwu Islamskiemu. Trzeba tu nie tylko konkretnych słów, ale też przede wszystkim zdecydowanych czynów”.

    Po ostatnich zamachach ochronę dostały m.in. kościoły w Smyrnie, trzecim co do wielkości mieście Turcji, gdzie mieszka piętnastotysięczna wspólnota katolików. „Wszyscy niepokoją się o swą przyszłość, ponieważ terroryzm uderza także w gospodarkę zabijając m.in. turystykę” – wskazuje arcybiskup tego miasta Lorenzo Piretto. Przyznaje, że od wielu muzułmanów słyszał zapewnienia, iż działania terrorystów są zanegowaniem prawdziwego islamu.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Gość
      03.01.2017 18:24
      Islam powinien zostać w Polsce i Europie zdelegalizowany. To nie religia lecz groźna ideologia.
    • Siloam
      03.01.2017 19:55
      Sunnici mówią: Szyici nie są muzułmanami!
      Szyici mówią: Sunnici sie są muzułmanami!
      Sunnici i Szyic mówiąi: Ahmadi nie sa muzułmanami!
      Sunnici i Szyici mówiąi: Sufici nie są muzułmanami!
      Sunnici Salafici: Każdy muzułmanin powinien być terrorystą!
      Terrorysta sunnicki mówi: Szyicki terrorysta nie jest muzulmaninem!
      Terrorysta szyicki mówi: Sunnicki terrorysta nie jest muzułmaninem!
      Umiarkowany muzułmanin mowi: Terroryści nie są muzułmanami!
      Terrorysta: Umiarkowani muzułmanie nie są muzułmanami!

      Teraz już rozumiecie dlaczego terroryści, gwałciciele, pedofile itd. "nie są muzułmanami" i "nie reprezentują islamu." Nie trzeba nawet kłamać. Wystarczy spytać reprezentanta odpowiedniej grupy. Tak własnie działa muzułmańska i medialna manipulacja, na którą niestety lecimy jak muchy na lep.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół