• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Kolejny kraj w UE wprowadza "podatek od cukru"

    Wojciech Teister Wojciech Teister /bankier.pl

    dodane 02.01.2017 16:10

    Podrożeją m.in. słodzone napoje. Danina ma podreperować budżet i pomóc w walce z otyłością.

    Hiszpanów czekają w 2017 r. liczne podwyżki. Na Półwyspie Iberyjskim wzrosną ceny m.in. alkoholu, papierosów, gazu, usług telefonicznych oraz słodzonych napojów. Ta ostatnia podwyżka to efekt wprowadzenia tzw. podatku od cukru.

    Nowa danina ma spełnić zdaniem prawodawcy podwójną rolę: po pierwsze zwiększyć wpływy do budżetu, po drugie wpisać się w program walki z otyłością wśród Hiszpanów. Co ciekawe, Hiszpania nie jest pionierem w opodatkowaniu słodzonych napojów. Wcześniej w UE zrobiły to takie kraje jak Belgia, Francja i Węgry, a poza UE m.in. Meksyk.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Gość
      02.01.2017 17:18
      najpierw wyciągają rękę po kasę ze wszystkiego i opodatkowują powietrze, a potem twierdzą, że robią to dla Twojego dobra:)
    • Ajja
      03.01.2017 07:20
      Jak by to było u nas, to by zaraz opozycja poleciała na skargę do Brukseli i krzyczała o łamaniu praw człowieka w Polsce...
    • trzinaalli
      03.01.2017 08:17
      Przez "cukrowy" podatek zostaną zrujnowani producenci cukru, rolnicy - plantatorzy buraków, pośrednio też producenci maszyn rolniczych wykorzystywanych w uprawie buraków oraz producenci słodkich produktów. Spadnie sprzedaż, a w związku z tym też wpływy z VAT do budżetu. Zwiększy się przez to bezrobocie i cały rzekomy "zysk" (plus kilkakrotnie więcej) trzeba będzie przeznaczyć na wypłatę zasiłków. A otyłość przez to się i tak nie zmniejszy. Nie tedy droga. W ramach walki z otyłością należałoby zalecić post o chlebie i wodzie 2 razy w tygodniu, tak jak to zaleca Maryja w objawieniach w Medjugorie...
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół