• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Lubnauer: Petru wyjechał "w sprawach partyjnych"

    PAP /300polityka.pl /rmf24.pl

    dodane 02.01.2017 14:24

    Lider Nowoczesnej Ryszard Petru jest poza granicami kraju, udał się na wcześniej zaplanowany wyjazd - powiedziała w poniedziałek dziennikarzom wiceszefowa partii Katarzyna Lubnauer. Jak zaznaczyła, Petru wyjechał "w sprawach partyjnych".

    Lubnauer odniosła się do pojawiających się w mediach informacji, że Ryszard Petru nie bierze udziału w sejmowym proteście i wybrał się do Portugalii. W internecie pojawiło się zdjęcie lidera Nowoczesnej na pokładzie samolotu, na którym widać go wraz z wiceszefową Nowoczesnej, posłanką Joanną Schmidt.

    "Ryszard Petru wyjechał na wcześniej zaplanowany wyjazd, natomiast nie miał zaplanowanego dyżuru w Sejmie. Sytuacja wygląda tak, że mamy protest rotacyjny, nasi posłowie dyżurują na zmianę" - powiedziała Lubnauer dziennikarzom. Jak dodała, w wyjeździe z Petru uczestniczy też wiceszefowa Nowoczesnej Joanna Schmidt.

    Lubnauer podkreśliła, że w Sejmie jest zawsze obecny przewodniczący partii bądź któryś z jego zastępców. Jak zaznaczyła, obecnie ona pełni dyżur w Sejmie jako wiceszefowa formacji.

    Lubnauer była dopytywana, czy wyjazd Petru był służbowy czy prywatny. "To był wyjazd wcześniej zaplanowany, w sprawach partyjnych. Ryszard Petru jest poza granicami państwa, w kraju będzie jeszcze dzisiaj" - odpowiedziała.

    Dopytywana, jakie sprawy partyjne Ryszard Petru omawiał podczas wyjazdu, odpowiedziała: "To akurat sprawy wewnętrzne partii".

    "Mamy kryzys państwa, weszliśmy w Nowy Rok z kryzysem państwa, widzimy chęć ze strony PiS »pójścia na twardo«. Największym problemem jest to, że PiS nie chce przyjąć do wiadomości, że mamy nielegalnie uchwalony budżet" - powiedziała.

    Na pytanie dziennikarza RMF o wyjazd, Petru odpowiedział esemesem: "Były ustalone dyżury. Ja byłem w wigilię".

    Wcześniej jednak w wywiadzie dla 300polityka.pl pytany, czy politykowi opozycji wypadałoby teraz być na nartach, na wypoczynku, lider Nowoczesnej odparł: - Teraz nie. Do 11 na pewno nie. Chyba że 2 dni. Są ustalone dyżury. Jedni na Wigilię, inni na Sylwestra. 

    16 grudnia w Sejmie posłowie opozycji zablokowali sejmową mównicę po wykluczeniu z obrad przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego posła PO Michała Szczerby; wówczas została ogłoszona przerwa. Obrady Sejmu zostały wznowione przez marszałka w Sali Kolumnowej, tam odbyły się głosowania, m.in. nad budżetem na 2017 r. Niektórzy z posłów opozycji weszli do Sali Kolumnowej, ale nie brali udziału w głosowaniach, twierdzili, że nie było w nich kworum i że były one nielegalne.

    Od 16 grudnia grupa posłów PO i Nowoczesnej w ramach protestu przebywa na sejmowej sali obrad.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Stanisław_Miłosz
      02.01.2017 22:42
      No cóż. Miasteczko "obrońców konstytucji" zamarło, a raczej transformowało się w opuszczoną fawelę najgorszego sortu: pozrywane banery, śmieci, sfatygowane namioty, niedobór "obrońców" (Za mało płacą? Za zimno? Nie pomogło ocieplenie pałatek dyktą od środka? W karawanie (p. karawaning) też?). Z okupacji sejmu - żywa szopka. Z majdanu zrobił się ruski bardak, Śpiewanie Mazurka na melodię Międzynarodówki - nie wiadomo, bardziej operetka, czy kabaret? Z puczu wyszedł "Pucio, Pucio". Nic dziwnego zatem, że Lider Demokratów udał się do źródła na konsulatcje jak robi się rewolucje goździków (revoluçãos dos cravos). Bo coś z dyktaturą faszyzmu plus trzeba wreszcie zrobić, by Europa się do rozpuku z nas nie śmiała.
      doceń 11
    • trzinaalli
      03.01.2017 07:56
      Mi to raczej wygląda na to, że Petru i Schmidt mają romans i akurat udali się na sylwestrowy "wypad" za granicę. Podejrzewam, że w hotelu nie będą mieli osobnych pokoi. W tłumaczenie, że udali się "w sprawach partyjnych", gdy w wolne dni nikt nie myśli o pracy, a raczej "baluje", trudno mi uwierzyć.
    • Gość
      05.01.2017 14:36
      «Sytuacja, w której znalazł się lider KOD Mateusz Kijowski jest, zdaje się, poprawna prawnie, a niepoprawna etycznie; oczekiwałbym od niego wyjaśnień i oczyszczenia się z tej sytuacji - powiedział w czwartek lider Nowoczesnej Ryszard Petru.»
      Zamień miejscami Petru i Kijowskiego, i cud - też pasuje!:D
    • aaa
      07.01.2017 14:03
      kpinki swoją drogą, ale mało kogo martwi jakim matrixem jest polityka, tworzenie partii wyciąganie ludzi znikąd do sprawowania funkcji w państwie, że taka Nowoczesna powstała w 5 minut praktycznie z niczego i otrzymała miejsca w parlamencie to dramat
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół