• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Austria: Wybory prezydenckie nieważne

    PAP

    dodane 01.07.2016 13:08

    Drugą turę wyborów prezydenckich w Austrii należy powtórzyć w całym kraju z powodu nieprawidłowości podczas zliczania głosów - ogłosił w piątek Trybunał Konstytucyjny. Wniosek w tej sprawie złożyła Austriacka Partia Wolności (FPOe), która przegrała głosowanie.

    "Orzeczenie Trybunału z nikogo nie czyni ani zwycięzcy, ani przegranego. Ma ono służyć jednemu celowi, tj. wzmocnieniu zaufania do naszego państwa prawa, a więc i do austriackiej demokracji" - oświadczył przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego Gerhart Holzinger.

    "Wybory to fundament naszej demokracji" - podkreślił Holzinger, dodając, że ochrona tego fundamentu to "główny obowiązek" Trybunału.

    W drugiej turze wyborów prezydenckich, przeprowadzonej 22 maja, kandydat prawicowo-populistycznej FPOe Norbert Hofer przegrał według oficjalnych wyników różnicą niespełna 31 tys. głosów z popieranym przez polityczną lewicę byłym przywódcą austriackich Zielonych Alexandrem Van der Bellenem (różnica 50,3 proc. do 49,7 proc. głosów), mimo że bezpośrednio po zamknięciu lokali wyborczych wyraźnie prowadził Hofer.

    Na początku czerwca FPOe zgłosiła wniosek do Trybunału o uznanie wyników drugiej tury wyborów prezydenckich z 94 na 117 okręgów wyborczych za zmanipulowane i tym samym nieważne.

    Jak pisze agencja dpa, podczas przesłuchań prowadzonych przez Trybunał Konstytucyjny wielu urzędników odpowiedzialnych za nadzór nad głosowaniem przyznało, że dochodziło do naruszania przepisów wyborczych. Z braku czasu koperty z kartami wyborczymi otwarto przed przybyciem odpowiednich urzędników, a część z nich zliczana była przez osoby do tego nieuprawnione. Stwierdzone nieprawidłowości mogły wpłynąć na ostateczny wynik głosowania, ale nie stwierdzono oszustw wyborczych ani manipulacji - podkreślił Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu.

    Van der Bellen miał zostać zaprzysiężony na urząd 8 lipca, ale w obecnej sytuacji trzyosobowe prezydium niższej izby parlamentu, Rady Narodowej, w skład którego wchodzi Hofer, komisarycznie przejmie na razie obowiązki szefa państwa.

    Do powtórzenia wyborów dojdzie po raz pierwszy w powojennej historii Austrii. Zdaniem ekspertów nowych wyborów prezydenckich należy oczekiwać na jesieni, we wrześniu lub październiku.

    Nie wiadomo, czy wynik ubiegłotygodniowego referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wpłynie na rezultat powtórzonych wyborów prezydenta w Austrii - pisze Reuters, zaznaczając, że decyzja o Brexicie może zarówno wzmocnić populistów, jak i skłonić wyborców do ostrożności.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • ertyk
      01.07.2016 13:45
      Gra zaczyna się od początku;). Ciekawe... Jeśli Austriacy przykładają wagę do podobnych rzeczy, Hofer ma zwycięstwo w kieszeni.
    • jur
      01.07.2016 15:18
      To tylko "oświadczenie grupy kolesi" - wystarczyło nie opublikować i po problemie.
    • kol
      01.07.2016 19:09
      Czyli jakiś Sąd Konstytucyjny się przydaje, hę?

    • Szeba
      02.07.2016 06:49
      Gdyby takie coś się stało w Polszce, to już byłaby wojna we wszystkich mediach pisowskich i setki marszów protestacyjnych, a Kaczorek darłby gardło aż by mu głosu zabrakło. W kościołach panowałaby niedziela gorzkich żali i wołanie o pomstę do nieba...
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół