• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Trener Portugalii: Mecz był bardzo ciężki

    Beata Malec-Suwara Beata Malec-Suwara

    |

    PAP

    dodane 01.07.2016 08:07

    Z kolei Renato Sanchez podkreśla: jesteśmy pewni swoich umiejętności.

    Fernando Santos (trener Portugalii): "Mecz był bardzo ciężki. Gratuluję moim zawodnikom za to, że dali z siebie wszystko. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwy. Piłkarze są zmęczeni nie tylko fizycznie, ale również mentalnie. To wszystko jest jednak dla nich oraz dla mnie pięknym snem. Chcemy przynieść dużą radość portugalskiemu narodowi. Karne to loteria, ale trzeba wykazać się charakterem. Wiedziałem, że Polska jest w nich świetna, bo wygrała w ten sposób w poprzedniej rundzie. Ale mówiłem moim piłkarzom, żeby zachowali spokój, bo wiedziałem, że też mogą strzelić".

    Renato Sanches (pomocnik Portugalii, wybrany piłkarzem meczu): "To wspaniały moment dla zespołu i dla mnie, jako zdobywcy wyrównującej bramki. Staraliśmy się dać z siebie wszystko. Wiele osób nas krytykuje, ale jesteśmy szczęśliwi, bo dotarliśmy już do półfinału. My w siebie cały czas wierzymy, jesteśmy pewni swoich umiejętności. Trener zapytał nas kto chce strzelać rzuty karne. Cristiano Ronaldo od razu odparł, że on chce być pierwszy. Ja byłem drugi, cieszę się, że trener mi zaufał. Kiedy Cristiano trafił, mnie było już znacznie łatwiej. Byłem całkiem rozluźniony".

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • kwazar
      13.09.2015 12:08
      Pomysł nie jest autorstwa "sknerusów" z PełO.
      To postulaty ekonomistów Centrum Adama Smitha i są one godne uwagi.
      Składka na ZUS i na NFZ nie jest żadną składką lecz zwykłym podatkiem. Nie ma sensu utrzymywać szeregu różnych podatków i pobierać je przez różne instytucje.
      Sensowniej wprowadzić jeden podatek pobierany przez jedną instytucję.
      Państwo może na początek ustalić taki podatek w wysokości będącej sumą tych , które mają być zastąpione. Podatek ten będzie pobierany przez jedną instytucję. Druga z tych instytucji ulega rozwiązaniu - do wyboru urzędasy ZUS lub US. Rozwiązaniu ulegaj również jedna z instytucji kontrolujących. Przypomnę tylko, że zarówno ZUS jak i US mają swoje tabuny kontrolerów. Należy jedną z tych służb rozwiązać.
      I słusznie. I same korzyści dla budżetu państwa.

      Pozostałe korzyści? No proste. Pracodawcę przestaną obchodzić ustawy, rozporządzenia i interpretacje ZUS-owskie. Nie wpada w pułapki tych interpretacji. Po prostu ma odprowadzić konkretny procent od zarobków pracownika. Koniec kropka. To mało? Usuwamy morze nieszczęść pracodawców.

      Kolejny plus. Wysokość podatku ma być uzależniona od ilości osób w rodzinie. Czyli im więcej dzieci, tym niższy dochód na głowę, tym niższy podatek. Genialne podatkowe rozwiązanie prorodzinne. Opłacać będzie się być w związku, a nie udawać, że nie mieszkam z matką swoich dzieci i ona biedna musi iść po zasiłek dla matki samotnie wychowującej dzieci. Mam więcej dzieci - mam niższy podatek - bo poprzez moje dzieci w przyszłości dam większy wkład w rynek pracy. Kto nie ma dzieci musi więcej płacić na swoją emeryturę.

      Same plusy. No niestety, te matoły z PełO, wzięły nie swój pomysł i jeszcze bezradnie go propagowały. W wiadomościach TVP prymitywnie sugerowano, że składek na ZUS ma w ogóle nie być. Takiej chamówy nie zrobiono nawet w Polsacie.

      Ale dziwi mnie też nieporadność PiS. Zamiast obiecywać rozdawanie kasy 500+ to może lepiej popracować nad pomysłem prawdziwych ekonomistów?
    • Piotr
      13.09.2015 13:55
      Już trochę żyję na tym świecie i wiem, że jak polityk mówi, że zabierze - to zabierze, a jak mówi, że da - to mówi. 10% podatku dla najuboższych to kpina, bo wystarczy o 50 gr przekroczyć próg ubóstwa i już się nie należy. Poza tym węszę tu niegodziwość p. premier podobną jaką mają ci, którzy oferują nam tańsze rachunki za energię, czy telefon. Zarabiam średnią krajową i nie wierzę, że to nie ja sfinansuję tę "reformę". Hasło PO może zatem brzmieć: "Polska bez przyszłości".
    • faustyna1148
      13.09.2015 15:47
      Zaprosili do współpracy p. Lewandowskiego, który już ma doświadczenie
      jak wywłaszczyć Polaków z ich dóbr narodowych i oddać w ręce kapitału zagranicznego
      i nomenklatury. No, Janku, Polacy chcą ‘chleba i igrzysk’, a my ‘ stara ferajna’
      wiemy co dalej trzeba robić.
      Czyli nic się nie zmieniło.
      Najpierw miała być druga Irlandia, teraz będzie Eldorado.
    • patriotka
      17.09.2015 08:31
      czy jej ktokolwiek jeszcze wierzy?:/
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół