• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Marsz w dobrym kierunku

    Goran Andrijanić

    |

    GN 23/2016

    dodane 02.06.2016 00:00

    Wydarzenie, które przemieni Chorwację – w ten sposób media opisują zorganizowany przed dwoma tygodniami pierwszy narodowy „Marsz dla życia”, który zgromadził na ulicach Zagrzebia, około 15 tys. osób.

    Marsz wywołał ogromne dyskusje. Żaden z jego nawet najzacieklejszych przeciwników nie może zaprzeczyć, że organizacje pro life w Chorwacji są coraz silniejsze i coraz lepiej zorganizowane. Wszystko wskazuje na to, że w końcu przyszedł czas na ponowne rozpatrzenie komunistycznego prawa z 1978 roku, które w tym – w większości katolickim – państwie wciąż reguluje kwestię aborcji.

    Zmienić świadomość

    Marsz jest konsekwencją kilkuletnich rozmaitych działań, po cichu zmieniających świadomość ludzi w kwestii zabijania nienarodzonych. W pierwszej kolejności trzeba wymienić tu inicjatywę „40 dni dla życia” (pisaliśmy o niej na łamach GN) – akcję modlitewną przed szpitalami dokonującymi aborcji. Jak stwierdził David ­Bereit – amerykański pomysłodawca tej akcji na świecie – właśnie w Chorwacji ta modlitewna sieć rozwija się najprężniej.

    Akcja może się pochwalić konkretnymi owocami. Istnieją świadectwa matek, które – czasem tuż przed wejściem na zabieg – zdecydowały o zrezygnowaniu z zabicia swojego nienarodzonego dziecka. Są także świadectwa lekarzy, którzy podjęli decyzję o zaprzestaniu wykonywania aborcji. W jednym z największych zagrzebskich szpitali, Szpitalu im. Ducha Świętego, nie wykonuje się już aborcji, ponieważ wszyscy lekarze zdecydowali się powołać na klauzulę sumienia.

    Dlaczego dopiero teraz w mediach pojawiła się dyskusja na temat obrony życia nienarodzonych? Zapewne dlatego, że kraj stosunkowo niedawno, w latach 90., doświadczył krwawej wojny. Potem przyszedł okres odnowy państwa, który wiele ważnych pytań odsunął na dalszy plan.

    Niestety, także główna konserwatywna partia w Chorwacji – HDZ – nigdy w swoich programach nie podejmowała problemu aborcji ani nie próbowała go rozwiązać w okresach, kiedy sprawowała władzę. To sympomatyczne, że przez 26 lat od chwili odzyskania niepodległości w chorwackim parlamencie nie została przedstawiona ani jedna prawna inicjatywa, która próbowałaby ograniczyć dostęp do aborcji.

    To wszystko spowodowało, że tylko naprawdę niewielka grupa polityków potrafiła jasno i głośno opowiedzieć się przeciwko zabijaniu nienarodzonych. Dominowała postawa prezentowana przez obecną prezydent Chorwacji Kolindę Grabar-Kitarović. Mówi ona, że osobiście jest przeciwna aborcji, ale jest również przeciwna jej zakazowi.

    Należy też dodać, że wprawdzie chorwaccy biskupi w swoich kazaniach regularnie osądzali zło aborcji, jednak mało kiedy konkretnie mówili o panującym prawie oraz potrzebie jego zmiany. Jasno na ten temat wypowiedział się w 2011 roku emerytowany dziś biskup diecezji Krk Valter upan, który podczas pielgrzymki papieża Benedykta XVI do Chorwacji powiedział: „Mamy prawo i żądamy, aby ci, którzy kierują naszym krajem, zaczęli mówić o wartości życia i aby zostało zrewidowane prawo z minionych, miejmy nadzieję, czasów, o przerwaniu ludzkiego życia, i aby nie nazywać postępem tego, co prowadzi do śmierci”.

    To życzenie, które odbiło się wielkim echem i spotkało z ogromną krytyką środowisk liberalno-lewicowych oraz feministek, staje się dziś rzeczywistością.

    i prawo

    Według chorwackiego prawa aborcja na życzenie może zostać dokonana do 10. tygodnia od poczęcia. Później jest również możliwa, po ewentualnym zezwoleniu specjalnej komisji lekarskiej, która uznaje, że są medyczne wskazania.

    Według oficjalnych danych co roku w Chorwacji w wyniku aborcji zabija się 5 tys. dzieci. Jednak wszyscy analitycy zwracają uwagę, że to zaniżona liczba; niektórzy mówią, że nawet 7-, 8-krotnie. Chodzi o to, że oficjalne dane obejmują tylko przypadki zgłoszone w szpitalach. Tymczasem o wiele więcej zabiegów wykonuje się poza szpitalami, taniej, nie zgłaszając ich do ewidencji.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół