• facebook
  • twitter
  • Newsletter
  • rss
  • Prezydent Duda w USA o TK

    PAP |

    dodane 30.03.2016 18:06

    Problem z Trybunałem Konstytucyjnym zaczął się od "skoku na TK" poprzedniej ekipy rządowej - przekonywał w środę prezydent Andrzej Duda podczas debaty w National Press Club w Waszyngtonie. Zapewnił, że ta kwestia nie zagraża niezawisłości sądów Polsce.

    Andrzej Duda podczas debaty w gronie ekspertów waszyngtońskich think tanków oraz polskich i amerykańskich dyplomatów był pytany o kontrowersje wokół Trybunału Konstytucyjnego. Zaznaczył, że sprawa TK nie jest - przynajmniej nie w głównej mierze - problemem prawnym.

    "Powstał on w wyniku całego szeregu niedopełnień w naszym systemie prawnym - także i w konstytucji - szeregu luk, czyli elementów, które nie dają odpowiedzi na pewne pytania i dlatego pozwalają na działania, które nastąpiły" - stwierdził prezydent.

    Po drugie - przekonywał - problem ten nie dotyczy władzy sądowniczej w Polsce, ale Trybunału Konstytucyjnego. "Władza sądownicza działa. Chcę zapewnić, że nie ma jakiegokolwiek oddziaływania na system sądownictwa w Polsce, które mogłoby w jakimkolwiek stopniu naruszać jego niezależność czy niezawisłość sądów" - podkreślił prezydent.

    Według prezydenta problem z TK pojawił się, gdy w ubiegłym roku odchodząca koalicja rządowa PO-PSL wybrała "w ostatniej chwili" w październiku pięciu nowych sędziów TK. "Od tego rozpoczął się cały konflikt. Zaczął się od tego, że próbowano dokonać skoku na TK, co zostało zanegowane przez ówczesną opozycję, a obecnie obóz rządzący" - dodał prezydent.

    Jak podkreślił, te działania poprzedniego rządu "naruszały zasady demokratyczne, pluralizm w Trybunale, a przede wszystkim równowagę władz w państwie".

    "Podejmujemy w kraju wszelkie działania, by ten polityczny kryzys rozwiązać. Jest opinia Komisji Weneckiej, która jest przedmiotem analizy, która będzie implementowana do polskiego systemu prawnego" - powiedział prezydent.

    Wyraził opinię, że "należy też rozważyć zmianę art. 8 konstytucji, by trochę odpolitycznić TK w tym znaczeniu, by wybór sędziów był bardziej niezależny od decyzji polityków".

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    Reklama



    • z prasy
      30.03.2016 20:14

      Trafny komentarz z "Rzepy":

      "Gdy we wrześniu ubiegłego roku, przy okazji dorocznej sesji ONZ, media w Polsce obiegły zdjęcia polskiego prezydenta siedzącego przy jednym stole z Barackiem Obamą i Władimirem Putinem, wielu przecierało oczy ze zdumienia. Niektórzy pytali, jak udało się to ekipie Dudy załatwić? I mimo wielu także wówczas złośliwości prezydent wrócił z USA do kraju z tarczą i z niezłym wizerunkowym kapitałem. Dziś, zanim rozpoczął jakiekolwiek spotkania, a w planie wizyty są rozmowy m.in. z prezydentem Ukrainy i Turcji, już jest na straconej pozycji i to chyba nie do końca z własnej winy."

    • patrianostralex
      30.03.2016 20:45
      Trzeba się tłumaczyć hegemonowi, jak się jest jego lennikiem. Ale nie udawajmy, że jest inaczej.
    • MarianNowak
      31.03.2016 00:07
      Prezydent Duda mija się z prawdą w przedmiocie implementacji opinii Komisji Weneckiej - jeśli się zważy na stanowisko w tej sprawie wyrażone przez głownego decydenta J. Kaczyńskiego
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół