• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Wypadek samochodu prezydenta

    PAP |

    dodane 04.03.2016 20:15

    W czasie piątkowego przejazdu prezydenckiej kolumny, w jednym z pojazdów uszkodzeniu uległa opona. Prezydentowi Andrzejowi Dudzie ani żadnej z towarzyszących mu osób nic się nie stało. BOR ustala przyczyny zdarzenia - poinformowała kancelaria prezydenta.

    Prezydent uczestniczył w piątek w Karpaczu (woj. dolnośląskie) w mistrzostwach Polski parlamentarzystów i samorządowców w narciarstwie alpejskim.

    Jak poinformowała PAP prezydencka kancelaria w piątek "w trakcie przejazdu kolumny prezydenckiej w jednym z pojazdów uległa uszkodzeniu opona".

    "Ani prezydentowi, ani żadnej z towarzyszącej mu osób nic się nie stało" - poinformowano. Jak podała kancelaria, "Biuro Ochrony Rządu ustala przyczyny zdarzenia".

    Radio RMF FM podało wcześniej w piątek, że prezydent jechał autostradą A4 z Karpacza i w okolicach Lewina Brzeskiego k. Opola pękła tylna opona w prezydenckiej limuzynie, auto zjechało na pobocze; prezydent korzystając z innego samochodu z kolumny wyruszył w dalszą drogę do Wisły.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • jur
      04.03.2016 21:56
      Po polsku pobocze , po naszymu kszikopa abo beszong. Czy do prezydenckiego samochodu kupują najgorszy sort opon ? Należy niezwłocznie powołać komisję do wyjaśnienia czy nie był to zamach.
    • BeatryczeKlempa
      04.03.2016 22:11
      można by oczywiście dać tu jakieś ironiczne komentarze o tym, co teraz kiełkuje w głowie pana ministra od wojny, ale...

      Staniemy się pośmiewiskiem świata i kompletnie nikt z nami się już liczył nie będzie, jeśli po raz kolejny jakiegoś ważnego polskiego polityka (aż strach mówić: Prezydenta, jakikolwiek by nie był) spotka jakieś nieszczęście.
      Najwyraźniej w BORze króluje absolutnie bylejakość.
      Opona w aucie prezydenta, w najważniejszym aucie w kraju!!!
      Śmiech na sali.
    • Maluczki
      05.03.2016 10:20
      BOR będzie prowadził dochodzenie w sprawie samego siebie?!
      Kpina jakaś czy co?!
    • Meyson
      07.03.2016 00:39
      Kpina, przez głupią oponę kłótnia na wszystkich portalach. Kilka razy strzeliła mi opona, nawet raz z przodu przy prędkości ok. 120 i nic poważnego się nie stało. Na pewno nie było takich efektów specjalnych.
      Wygląda to na pokazówkę w stylu pisuarskim, (patrzcie jaki ze mnie bohater).
      A poza tym nie zgadzam się żeby ktokolwiek z rządu jeździł sobie na narty służbowym autem za nasze pieniądze.
      Jak chcesz sobie pojeździć to jedź własną furą za własną kasę.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół