• facebook
  • twitter
  • Newsletter
  • rss
  • Ważna deklaracja ws. Via Carpatia

    wt /Radiomaryja.pl

    dodane 04.03.2016 08:02

    Droga połączy 9 państw: Od Litwy po Grecję. Najdłuższy odcinek przebiegnie przez Polskę.

    3 marca w Warszawie przedstawiciele 9 państw podpisali wspólną deklarację ws. dalszych prac nad budową trasy Via Carpatia łączącej litewską Kłajpedę z greckimi Salonikami. W spotkaniu wzięli udział ministrowie transportu z Polski, Bułgarii, Węgier, Czech, Grecji, Turcji, Słowacji, Ukrainy i Rumunii.

    - Oprócz niezaprzeczalnych korzyści gospodarczych, gdzie łączy się praktycznie Skandynawię z basenem Morza Śródziemnego, ten szlak ma olbrzymie znaczenie strategiczne. Widzimy, co dzieje się za wschodnią granicą Unii Europejskiej i po prostu taki szlak komunikacyjny, patrząc na względy transportowe, jest szczególnie potrzebny i konieczny dla poprawienia bezpieczeństwa czy wzrostu poczucia bezpieczeństwa wschodnich rubieży Unii Europejskiej - powiedział w rozmowie z "Radiem Maryja" europoseł Stanisław Ożóg (PiS).

    Via Carpatia to planowana trasa o przebiegu Północ-Południe łącząca Litwę z Grecją. Jej główna nitka ma przebiegać przez Litwę, Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię, Słowację i Grecję. Planowane jest też odgałęzienie do rumuńskiego portu Konstanca i do granicy bułgarsko-tureckiej w Swilengradzie. Droga na całej długości ma mieć parametry autostrady lub drogi ekspresowej.

    Koncepcja stworzenia szybkiego korytarza transportowego z Północy na Południe na wschodniej ścianie Unii Europejskiej powstawała w 2006 r., kiedy to na zamku w Łańcucie, podczas spotkania pod patronatem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego przedstawiciele rządów Litwy, Polski, Słowacji i Węgier podpisali pierwszą deklaracje w tej sprawie. W 2010 r. do inicjatywy dołączyły Grecja, Rumunia i Bułgaria.

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    Reklama

    • saherb
      04.03.2016 09:53
      Na Polskę przypadnie najdłuższy i najdroższy fragment budowy tej drogi i w związku z tym możemy mieć "powtórkę z rozrywki", jak było podczas budowy autostrad na Euro 2012. Opóźnienia, niewypłacalność, bankructwa firm lub ich rezygnacje itp. Ogólna kompromitacja Polski jako kraju niewiarygodnego. Dlatego trzeba się solidnie do tego przygotować i zapewnić też sobie miliardy euro z UE na potrzeby tej budowy. Bez tych miliardów nie ma co myśleć o budowie, a przynajmniej terminowym jej ukończeniu. Oby nie było tak, że lepszą opcją byłoby poprowadzenie "polskiego" odcinka tej drogi przez Białoruś i Ukrainę...
    • wwww
      04.03.2016 10:14
      Spokojnie. To jest jakaś tam deklaracja, czyli nic. Planowe otwarcie trasy - rok 2200 :)
    • Krzysiek
      04.03.2016 10:35
      >>możemy mieć "powtórkę z rozrywki", jak było podczas budowy autostrad na Euro 2012<< To, że ówczesna władza postępowała tak jak opisałeś, nie oznacza, że Polacy są tacy. Jeżeli władza nie będzie szukała swego interesu lecz społecznego, budowa może pójść łatwo szybko i skutecznie.
    • taki tam obserwator
      04.03.2016 15:54
      fajna droga tylko że prowadzi.... no właśnie nie do naszego portu i cały transport na statki pójdzie gdzie?? do konkurencji. Jeśli nie zrobimy sprawnego połączenia z naszymi portami to mamy pozamiatane.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół