• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Watykan ostro o decyzji włoskiego senatu

    Joanna Bątkiewicz-Brożek

    dodane 26.02.2016 15:00

    Senat we Włoszech, mimo protestów Kościoła, przyjął kontrowersyjną ustawę o związkach cywilnych osób tej samej płci.

    Choć jak na razie kwestia adopcji dzieci przez gejów została zawieszona we włoskiej debacie o związkach cywilnych, to senat zatwierdził w czwartek wieczorem ustawę legalizującą związki osób tej samej płci.

    "Taka sytuacja jest niemożliwa! Małżeństwo dwóch mężczyzn jest rzeczą niedopuszczalną!" - zareagował ostro kard. Gerhard Ludwig Mueller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

    Jego wypowiedź zamieściła agencja SIR, oficjalna trybuna medialna Episkopatu Włoch. "To, co mówię, nie oznacza, że mieszam się do polityki. Bo kwestia rodziny to nie kwestia polityki. Tu chodzi o szacunek dla prawdy o ludzkiej naturze" - dodał purpurat. Oraz: "Zwracam się do polityków już nie z prośbą, a nakazem, by szanowali właśnie ludzką naturę, której nie są ani panami, ani nie mają władzy jej zmieniać w żaden sposób. Politycy mają służyć ludziom, a nie narzucać im fałszywe ideologie!"     

    Kard. Mueller podkreślił też, by nie "instrumentalizować miłości i by nie wykrzywiać jej obrazu". To ewidentne nawiązanie do dyskursu politycznego, jaki przewinął się w ostatnich miesiącach przez sale włoskiego parlamentu. Jednym bowiem z argumentów w zatwierdzeniu związków gejów i lesbijek było odwoływanie się do wolności i miłości dwóch osób tej samej płci. "Nie wolno nam zgadzać się na stawianie ponad miłością ideologii wymyślonej przez człowieka" - podkreślił kard. Mueller.

    Watykan oraz Episkopat Włoch od dawna zabierają głos w debacie wokół związków cywilnych. W tej sprawie zresztą zwołano nadzwyczajne posiedzenie Konferencji Episkopatu Włoch w ostatnich dniach stycznia. Biskupi poruszyli tam sprawę rodziny, adopcji dzieci przez gejów oraz coraz bardziej palącą kwestię imigrantów. W komunikacie końcowym napisali oni, że są "mocno zaniepokojeni usilnie podejmowanymi próbami zniszczenia piękna rodziny w społeczeństwach Zachodu" oraz  podkreślili, że "małżeństwo kobiety i mężczyzny jest powołane, by głosić piękno Boga", a sam Kościół z kolei "ma głosić prawdę o małżeństwie i jego powołaniu". W czasie wielu wywiadów prasowych, także w samej RAI Uno, zarówno Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Parolin jak i kard. Bagnasco, uważany wciąż za numer jeden włoskich biskupów, od tygodni apelowali do polityków o głos sumienia. Kard. Bagnasco wdał się nawet w tej kwestii w ostrą polemikę z samym premierem Renzim. Jej echa dostały się na "jedynki" włoskich gazet. Na apel duchownego, by na sali parlamentu "nie zamilkły ludzkie sumienia" i by zwyciężył rozsądek i wiara w rodzinę, Renzi odpowiedział: "Parlament to nie salon dla poglądów duchownych. Nie będziemy podejmować decyzji pod niczyją presją".

    Przypomnijmy, że przyjęcie senackiego projektu ustawy o związkach cywilnych, po tygodniach debat, okazało się możliwe dopiero, gdy z treści ustawy usunięto artykuł o adopcji dzieci. Usunięto też zapis o "wymogu wierności" w związku. Jak na razie we Włoszech nie wprowadzono redefinicji małżeństwa tak jak we Francji. Choć lewica zapowiada, że będzie o to walczyć. Ustawa z senatu musi trafić do Izby Deputowanych.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Leo
      27.02.2016 06:51
      Damian93 - powściągnij swoją antypapieską obsesję. Piszesz kłamstwa albo po prostu dajesz popis swojej ignorancji. Papież Franciszek jako kardynał bardzo ostro walczył przeciw próbom wprowadzania homoideologii. Dziś też niczego nie zrobił takiego, co uprawniałoby do stwierdzenia, że popiera te rzeczy. Mówił i mówi za to rzeczy przeciwne, ale żeby to zauważyć, to trzeba mieć dobrą wolę.
      Skoro taki jesteś prawowierny, to uświadom sobie, że Franciszek jest papieżem, któremu jesteś winien szacunek i posłuszeństwo w zakresie nauczania, które głosi. Jeśli jest inaczej, to jesteś wyznawcą kościoła autorskiego, a nie katolikiem.
    • tambaran
      27.02.2016 09:27

      Damianku, cytAT:Jestem pewny, że ten dokument będzie pełen herezji i głupot.
      Z pewnością nie tyle i taKICH INFAntylnych, jaK TY TU wYPISUJESZ !!!! pRZECIE NIE PIERWSZY RAZ CI TU ODPOWIadam i wiem, co w trawie u ciebie piszczy,
      ale tego nie będę ci tu tuplikował, bo to woda na gęś. Już Adam ci to wyjaśnił, co to jest, ale ty sam, jak TO POWTARZAŁ ks. Tischner, musisz być capax
      to pokapować,a nie zanosi się na to. amen...

    • indris
      27.02.2016 12:31

      Kardynał ma oczywiście rację, że "Małżeństwo dwóch mężczyzn jest rzeczą niedopuszczalną". Ale ta ustawa jest o związkach a nie o małżeństwach. Jeżeli takie zwiążki nie będą uważane za małżeństwa, to ustawę można zaakceptować, podobnie jak we Francji były akceptowane przez 15 lat słynne PACS.

      Oczywiście należy pamiętać, że we Francji homolobby użyło PACS jako etapu przejśćiowego do homomałżeństw i pilnować, żeby tak się nie stało w Italii.

    • indris
      27.02.2016 12:36
      <p>Kardynał ma oczywiście rację, że "Małżeństwo dwóch mężczyzn jest rzeczą niedopuszczalną". Ale ta ustawa jest o <b>związkach</b> a nie o małżeństwach. Jeżeli takie zwiążki nie będą uważane za małżeństwa, to ustawę można zaakceptować, podobnie jak we Francji były akceptowane przez 15 lat słynne PACS.</p>

      <p>Oczywiście należy pamiętać, że we Francji homolobby użyło PACS jako etapu przejśćiowego do homomałżeństw i pilnować, żeby tak się nie stało w Italii.</p>
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół