• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • IPN o udostępnieniu dokumentów ws. "Bolka"

    PAP |

    dodane 20.02.2016 17:16

    Dokumenty z pierwszego pakietu zawierającego teczki: osobową i pracy agenta SB "Bolka", zabezpieczone w domu Czesława Kiszczaka, będą udostępnione od godz. 12 w poniedziałek w czytelni przy ul. Kłobuckiej 21 - poinformował w sobotę prezes IPN Łukasz Kamiński.

    W czwartek IPN podał, że w zabezpieczonych dokumentach w domu gen. Czesława Kiszczaka znajduje się m.in. teczka personalna i teczka pracy TW "Bolek" oraz odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy, podpisane: Lech Wałęsa "Bolek". Dokumenty znajdujące się w obu teczkach obejmują lata 1970-1976. Według opinii uczestniczącego w badaniu dokumentów z domu gen. Kiszczaka eksperta archiwisty są one autentyczne.

    W sobotę Kamiński zapowiedział, że "z powodu wagi sprawy" zawartość tej dokumentacji zostanie udostępniona w najbliższym czasie.

    Na popołudniowej konferencji prasowej poinformował, że aby uzyskać dostęp do dokumentów trzeba wypełnić wniosek, który znajduje się na stronie IPN.

    Od środy - jak mówił prezes - wgląd w te materiały będzie możliwy w czytelniach znajdujących się w oddziałach i delegaturach IPN.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • operator
      20.02.2016 18:44
      Do "elity" III RP ...https://www.youtube.com/watch?v=l75jJddHKdU
    • landn
      20.02.2016 19:19
      Teczka Bolka jest po ujawnieniu jego podpisu na akcesji do UB już drugorzędna. Pytanie jest, czyje tam są jeszcze akta? Czy Michnika? Czy Geremka? Czy Kuronia? Czy Mazowieckiego? . . . Czy tego wysoko postawionego Judasza z otoczenia św. Jana Pawła II?

      Sprawa teczki Bolka to zasłona dymna. IPN jest wyjątkowo opieszały w zabezpieczaniu dokumentów i informowaniu opinii publicznej, kogo dotyczą. To nie dzieje się bez przyczyny.

      Załączam dwa bardzo ważne głosy na ten temat. Jeden mówiący o sednie całej sprawy, czyli że nie dokumenty dotyczące agenturalnej współpracy Wałęsy są ważne, bo to już dobrze wiadomo. Tam są dokumenty dotyczące innych osób, kluczowych dla IIIRP, a także Kościoła. Sprawa Wałęsy to tylko zasłona dymna, żeby nie wyszła historia prawdziwych macherów od polityki, bo to może być trzęsienie ziemi dla IIIRP:
      https://www.youtube.com/watch?v=d8gAnPdq2n

      Ni i trochę ironiczny:
      https://www.youtube.com/watch?v=ORtV-vQnKNU

      Tu ciekawa jest interpretacja wypowiedzi Michnika, że niby Kiszczak to "człowiek honoru". Mogło mu jednak chodzić tylko o przypomnienie Kiszczakowi o słowie danym Michnikowi i jego grupie. Miejmy nadzieję, że dokumenty nie znikną, nie zostaną zniszczone, ... Tego należy się obawiać. Temu zapobiegać. A dziennikarze nabrali wody w usta.
    • Marek
      21.02.2016 09:51
      Ludzie z pokolenia połowy ub. wieku mówili, że pośpiech jest konieczny przy łapaniu pcheł. Mówili też, że nadgorliwość jest gorsza niż faszyzm. W mojej ocenie, człowieka który III RP zbytnio nie chwali, udostępnianie tych materiałów, powinno jeszcze poczekać, ponieważ dotyczy człowieka, który bądź co bądź jest na świecie traktowany jako polski symbol wyrwania się tego kraju z okowów systemu totalitarnego. Świata nie da się podzielić na czarne i białe. Ludzie, którzy podkreślają przywiązanie do wiary katolickiej, powinni pamiętać o przypowieści o synu marnotrawnym, oraz o znamiennych zdaniu z Ewangelii: "kto z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci na nią kamień".
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół