Nowy numer 20/2018 Archiwum

Faryzeizm w najczystszej postaci

Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie. Łk 15,2

Zawsze myślałem, że antybohaterem tej przypowieści jest młodszy syn. Pozytywną postacią jest oczywiście miłosierny ojciec, który kocha. Starszego syna postrzegałem jako skutek uboczny głównego wątku tej historii. Z czasem jednak jego postać coraz bardziej wydawała mi się niepokojąco znajoma. W końcu zrozumiałem, dlaczego tak się dzieje. Starszy syn uosabia faryzeizm w najczystszej postaci. Czuje się lepszy od młodszego brata i z tego tytułu oczekuje od ojca większych profitów. Jego posłuszeństwo nie wynika z miłości, ale z wyrachowania. A kiedy młodszy syn otrzymuje miłosierdzie, na które nie zasłużył, starszy syn nie wytrzymuje. Nabrzmiały wrzód jego pychy pęka i zalewa całe jego serce. Nie ma się co oszukiwać. Zdecydowanie bliżej mi do starszego syna. Im wcześniej to odkryję, tym lepiej dla mnie. Jezus w twardych słowach powiedział faryzeuszom, że nierządnice wejdą przed nimi do królestwa Bożego. Dlaczego? Bo grzech nierządnicy jest jasny jak słońce. Dla niej przede wszystkim. Szemrzący faryzeusze i uczeni w Piśmie widzieli problem wszędzie, tylko nie w sobie.

« 1 »
oceń artykuł
  • Maluczki
    27.02.2016 09:34
    No proszę!
    A ja zawsze myślałem, że ta przypowieść jest o synu marnotrawnym, a tu się okazuje, że ona jest o synu, który był ojcu posłuszny.
    No właśnie, najważniejsze to zabawić się, wypić i zakąsić, pełny luz i spontan, a tatulo i tak da, nawet to, co wypracował głupi synalek co słuchał tatusia.
    doceń 0
  • Maluczki
    27.02.2016 09:43
    W związku z tą nową wersją przypowieści przyszło mi do głowy takie pytanie:
    Gdzie by się podział ojciec i gdzie przyjąłby tego lepszego syna, gdyby i ten drugi zażądał swojej połowy i poszedłby w świat?
  • Maluczki
    27.02.2016 19:28
    Ta przypowieść nie jest o synach, tylko o miłosiernym ojcu!!!
    doceń 0