• facebook
  • twitter
  • Newsletter
  • rss
  • Spowiednik apostołki Bożego Miłosierdzia

    KAI |

    dodane 15.02.2016 07:41

    15 lutego wspominamy błogosławionego ks. Michała Sopoćkę.

    Urodził się on 1 listopada 1888 roku na Wileńszczyźnie w ubogiej rodzinie szlacheckiej, pielęgnującej tradycje patriotyczne.Rodzice zadbali o podstawowe wykształcenie dzieci. Wybór drogi życiowej i wczesne odczytanie powołania Michał zawdzięcza moralnej postawie rodziców, ich głębokiej pobożność i miłości rodzicielskiej.

    W 1910 r. Michał Sopoćko rozpoczął czteroletnie studia w Seminarium Duchownym w Wilnie. W cztery lata później rozpoczął swoją kapłańską posługę w parafii Taboryszki koło Wilna.

    W kolejnych latach odbył studiu na Uniwersytecie Warszawskim i w Wyższym Instytucie Pedagogicznym. Będąc od 1932 r. spowiednikiem sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, ks. Sopoćko spotkał siostrę Faustynę Kowalska, która od maja 1933 r. została jego penitentką. Spotkanie to okazało się ważne dla obojga. Ona znalazła w nim mądrego spowiednika, który był inspiratorem powstania jej Dzienniczka Duchowego, a on za jej przyczyną stał się czcicielem Miłosierdzia Bożego i stworzył podstawy teologiczne tego kultu.

    Mówi o. Stanisław Tasiemski, dominikanin.

    Jeszcze przed wojną ks. Michał Sopoćko zaczął prowadzić intensywną akcję trzeźwościową w ramach Społecznego Komitetu Przeciwalkoholowego. W latach 50. zorganizował szereg kursów katechetycznych dla zakonnic i osób świeckich, a także wykłady otwarte o tematyce religijnej przy parafii farnej w Białymstoku. W 1962 r. przeszedł na emeryturę, ale do końca swych dni uczestniczył aktywnie w życiu diecezji, pracował naukowo i publikował.

    Zmarł w domu Sióstr Misjonarek w Białymstoku 15 lutego 1975 r.

    30 listopada 1988 r. dokonano ekshumacji zwłok ks. Michała Sopoćki w celu przeniesienia ich do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku. 28 września 2008 r. w tym właśnie sanktuarium miała miejsce uroczysta beatyfikacja ks. Michała.

    Więcej o błogosławionym ks. Sopoćce:

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Maks
      15.02.2016 10:59
      Szkoda, że tak lakonicznie napisano o roli księdza w drodze do świętości siostry Faustyny. Warto przeczytać książkę o tym, jak ksiądz jej pomagał, ile musiał zgasić wątpliwości, jak ją mądrze prowadził i jak wiele wysiłku wymagało od niego to wszystko. Nie wspomniano na przykład o tym, że ksiądz Sopoćko pozował czasami w trakcie malowania wiadomego obrazu z Jezusem i miał wielki udział w stworzeniu tego dzieła. Powtarzam, warto zgłębić etap pracy księdza związany z siostrą Faustyną. To niebanalna postać Kościoła.
    • Maks
      15.02.2016 13:32
      Pardon, dopiero teraz zobaczyłem rozszerzony artykuł.
    • mpaproc
      18.02.2016 07:52
      AMEN!!!!intensywny kurs polskiego Katowice Preply http://edukacja.net/topic/1671-korepetycje
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół