Post na wzrost

Post na wzrost

Franciszek Kucharczak

Człowiek nie nawraca się dlatego, że pości. Pości dlatego, że się nawraca.

Znajoma rzuciła palenie. – Wiesz, że zupełnie nie sprawiło mi to trudności? – dziwiła się.

Na początku koleżanki mówiły jej: „Zobaczysz, za parę dni wrócisz do palenia i jeszcze więcej wykopcisz”. Nie wróciła. Miała powód: spotkała Pana Jezusa. Żywego, działającego. I uświadomiła sobie, że On chce ją wyzwolić z wszystkiego, co stanowi jakąkolwiek niewolę.

– Wiem, że On nie chce, żebym paliła – powiedziała mi.

Motywacja. Nikt trwale nie porzuci niewoli, dopóki upatruje w niej jakąkolwiek wartość. Papierosy to dobry przykład: wielu deklaruje, że chce rzucić palenie, ale w rzeczywistości chcą rzucić tylko jego koszty: płacenie, śmierdzenie i inne takie. Ale nie chcą porzucić tego, co uważają za korzyść – choćby tej wątpliwej przyjemności chwilowego zaspokojenia nałogu. Tacy ludzie oczywiście wrócą do palenia, bo je tylko wypchnęli, a nie zastąpili. Zamiast przyjąć wolność, narzucili sobie kolejny reżim. Nic to nie da, bo to tak, jakby ktoś chciał wydobyć się z bagna, ciągnąc się za włosy.

Podobnie jest z postem, zwłaszcza Wielkim Postem. – Jakie to trudne – mówią jedni, podczas gdy drudzy poszczą z łatwością, a nawet z ochotą. Ci pierwsi nie widzą przekonującego powodu, żeby się ograniczać w jedzeniu czy czymś innym, co bardzo lubią. No i też nic dziwnego, bo niby czemu ktoś miałby pościć, jeśli się nie zwrócił do Jezusa? Bez Niego post ma tyle sensu, ile popiół na głowę nieboszczyka. To Jezus nawraca człowieka, a nawrócony człowiek chce słuchać Jezusa. Chce Go naśladować. Pociąga go to, co On robił – a Jezus też pościł. I nawet, gdy nie rozumie postu, on daje mu energię, a nawet radość. Musi tak być, bo wszystko, co Bóg zaleca, a co człowiek z wiarą podejmuje, jest energetyzujące.

Na chłopski rozum to jest nielogiczne. A jednak tak jest: post, w odróżnieniu od głodówki, wzmacnia. Dlaczego? Bo post jest działaniem duchowym, podobnym do modlitwy, jest oddaniem czci Bogu, a nie dietą. Ma wartość nie dlatego, że się „organizm oczyszcza” albo że poprawia przemianę materii, albo że odchudza, tylko dlatego, że zbliża do Boga. W człowieku, który pości, wzmaga się duchowa gotowość na przyjęcie rzeczy najważniejszych. Poprawia się wewnętrzny słuch, dzięki któremu człowiek rozumie sygnały od Ducha Świętego.

Post jest wyzwaniem rzuconym mentalności tego świata, który kusi: „Jedz, pij i używaj”. To odrzucenie strategii Złego, próbującego utopić ludzkie dusze w tłuszczu. Mówi to sam Jezus: „Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask” (Łk 21,34-35).

Dziwne, prawda? Wydawałoby się, że obżarstwo i pijaństwo obciążają żołądek, a tu dowiadujemy się, że serce. A Bóg przez Kościół mówi, co z tym można zrobić.

Przyszedł Wielki Post - wezwanie do nawrócenia i oferta dla nawróconych.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 JAWA25 03.03.2016 17:22
Wg Mt 6,18 pościć należy w ukryciu.
Post sam w sobie jest bezcelowy. Tylko wtedy znajdzie uznanie w oczach Pana gdy wypływa z miłosierdzia:
">Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś?
Umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał?<
Otóż w dzień waszego postu
wy znajdujecie sobie zajęcie
i uciskacie wszystkich waszych robotników.
Otóż pościcie wśród waśni i sporów,
i wśród bicia niegodziwą pięścią.
Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie,
żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości.
Czyż to jest post, jaki Ja uznaję,
dzień, w którym się człowiek umartwia?
Czy zwieszanie głowy jak sitowie
i użycie woru z popiołem za posłanie -
czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu?
Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram:
rozerwać kajdany zła,
rozwiązać więzy niewoli,
wypuścić wolno uciśnionych
i wszelkie jarzmo połamać;
dzielić swój chleb z głodnym,
wprowadzić w dom biednych tułaczy,
nagiego, którego ujrzysz, przyodziać
i nie odwrócić się od współziomków.
Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza
i szybko rozkwitnie twe zdrowie.
Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie,
chwała Pańska iść będzie za tobą." (Iz 58, 3 - 8)
"Jeden jest zdania, że można jeść wszystko, drugi, słaby, jada tylko jarzyny. Ten, kto jada [wszystko], niech nie pogardza tym, który nie [wszystko] jada, a ten, który nie jada, niech nie potępia tego, który jada" (Rz 14,2n).
"Niechaj więc nikt was nie osądza z powodu jedzenia i picia, bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu" (Kol 2,16)
"A przecież pokarm nie przybliży nas do Boga. Ani nie będziemy ubożsi, gdy przestaniemy jeść, ani też jedząc nie wzrośniemy w znaczenie" (1 Kor 8,8)
Fałszywi prorocy "zabraniają wchodzić w związki małżeńskie, nakazują powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę. Ponieważ wszystko, co Bóg stworzył, jest dobre, i niczego, co jest spożywane z dziękczynieniem, nie należy odrzucać" (1 Tm 4, 3n)
Plusów: 1 gut 10.02.2016 15:27
Niezalogowany użytkownik

Jak tłumaczy Pani Aldona Plucińska Tv. Trwam, Polsat News:> Post od jedzenia i picia jest typowym postem biblijnym i Żydzi czasów Jezusa pościli i później pierwsi chrześcijanie, Polacy są spadkobiercami od pierwszych chrześcijan takiego sposobu przeżywania Wielkiego Postu.<  Jak z Biblii wynika post służy przygotowaniu się na przyjście Pana, Apostołowie pościli przed wielkimi wydarzeniami, jeżeli post ma właściwości pozytywne dla organizmu to bardzo dobrze, to pokazuję, że post nie jest jakimś wymysłem masochistów, ponieważ masochistę podnieca podrabiane cierpienie, tylko to co pisał sam Św. Jan Paweł II ta wiara jest prawdziwa, która zgadza się z życiem codziennym a więc pozytywny wpływ postu na sferę cielesną pokazuję jedność cielesną-duchową człowieka i tak to rozumieli pierwsi chrześcijanie.
Ps. Życzę Redakcji i Wszystkim piszącym tu na forum owocnego przeżycia Wielkiego Postu! ;-)

> O Dio Tu sei il mio Dio - Mons. Marco Frisina
link:

https://www.youtube.com/watch?v=7Ss8-mRlInA

Plusów: 1 saherb 10.02.2016 10:31
Maryja z Medjugorie zaleca post tylko o chlebie i wodzie w każdą środę i piątek w intencji pokuty i wynagrodzenia za grzechy całego świata oraz żeby złagodzić kary, na które (jako cały świat) zasłużyliśmy.

wszystkie komentarze >

Komentarz z dnia

N P W Ś C P S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11