• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Jakiej szkoły potrzebujemy?

    Paweł Milcarek


    |

    GN 07/2016

    dodane 11.02.2016 00:15

    Minister edukacji otworzyła ogólnonarodową debatę na temat reformy edukacji. Zaostrza to apetyty 
na prawdziwie dobrą zmianę w szkole. 


    Kanon kultury


    Po szóste – potrzebujemy szkoły, która będzie miała odwagę zaproponować określony kanon kultury. Słowo „kanon” oznacza pewien wspólny wzorzec, punkt odniesienia, do którego możemy się bez trudu odwołać we wspólnocie. Kanon kultury jest elementem dobra wspólnego: destyluje się w nim pewna wysoka miara, która pozostaje ciekawym wyzwaniem przez całe życie, a nie tylko w okresie szkolnym. Taki kanon nazywa się inaczej klasyką – a ta nazwa pochodzi od tego, że coś było obecne w „klasach”, czyli w szkole. Potrzebujemy więc szkoły, która nie wyprze się klasyki, ale odwrotnie: da każdemu posmakować w klasyce, aby uzyskał dostęp do kanonu naszego narodu i naszej cywilizacji.
Ale czy ma to dotyczyć tylko literatury pięknej omawianej na języku polskim? Zwykle dyskusje o kanonie dotyczą Homera, Szekspira, Mickiewicza, Sienkiewicza i innych pisarzy. To nieporozumienie. W kanonie na różnych etapach edukacji powinni się znaleźć – w odpowiednich przedmiotach – także filozofowie, myśliciele polityczni. Każdy przedmiot – również matematyka, fizyka itp. – powinien móc pokazać przy okazji swych lekcji także trochę ze swej historii: klasyczne dzieła mistrzów. Zresztą także nauka języków obcych nie powinna bazować jedynie na tzw. sytuacjach z życia codziennego, lecz dać choć trochę smaku dzieł z danej kultury. Kontakt z wielkimi zawsze się opłaca w edukacji. Ukazuje się tu przy okazji szczególna rola historii jako przedmiotu niezbędnego dla zrozumienia wagi dziedzictwa.


    Niech szkoła wychowuje


    Wszystkie dotychczasowe punkty dotyczą głównie nauczania. Ale przecież jest też funkcja wychowawcza szkoły, którą należałoby de facto dopiero przywrócić, gdyż dzisiaj jest często fikcją. Zapisuję zatem – ale już tylko hasłowo – potrzeby związane z tą dziedziną:
Po siódme – potrzebujemy szkoły, która chce nie tylko kształcić, ale i wychowywać, a więc umie postawić kwestię dobra i zła, zaproponuje to, co lepsze, itd.
Po ósme – potrzebujemy szkoły, która chce być na co dzień dla młodych ludzi także obrazem poprawnych więzi społecznych, z należnymi proporcjami autorytetu i wolności, hierarchii i rozwoju, ze stabilnymi zespołami klasowymi.
Po dziewiąte – potrzebujemy szkoły, która każdemu zaproponuje rozwój także umiejętności manualnych i łączenie kultury umysłowej z pracą fizyczną, łączącą piękno i pożytek.
Po dziesiąte – potrzebujemy szkoły, która naprawdę szanuje to znaczenie chrześcijaństwa, które ono miało i ma w życiu Polski i Europy – więc daje temu wyraz, nie traktując religii jako intruza należącego jedynie do porządku „prywatnych przekonań”.
Czy szkoła polska po obecnie zapowiadanej reformie będzie podobna do opisanej w tych punktach? To zależy od kierunku, w którym pójdzie myśl twórców reformy. Ale przecież nawet dziś, bez wielkiej reformy, można by uczynić wiele w tym sensie, np. w istniejących szkołach katolickich. Tylko trzeba chcieć.


    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    • Gość
      16.03.2016 08:58
      Podobno na debatę przyjechało mnóstwo specjalistów, a Pani minister przywitała się i zaraz wyszła. Nikt z Ministerstwa Edukacji nie był zainteresowany.
      GN coś słyszał?
    • Marcin
      16.03.2016 10:22
      Panie Pawle, Pan również jest przedstawicielem pewnej grupy interesów - to raz. A dwa: wywodzenie znaczenia słowa klasyka od klas razi niekompetencją. Wystarczy wziąć do ręki słownik etymologiczny i nie mieszać ludziom w głowach.
    • Ryba
      19.03.2016 14:23
      Trochę przeraża mnie to zapatrzenie w przeszłość i nie do końca uzasadniona absolutna negacja dzisiejszej polskiej szkoły. Oczywiste jest, że młody człowiek potrzebuje zakorzenienia w tradycji i kulturze. Tyle tylko, że kształcenie i wychowanie do wartości wymaga dzisiaj solidnej wiedzy o świecie materialnym. Trochę zbyt lekko przechodzi Pan nad brakami dawnego, klasycznego nauczania w odniesieniu do nauk przyrodniczych. Poza tym wiedza ludzi o świecie jest dzisiaj nieporównanie rozleglejsza niż kiedyś.

      To czy uczymy logiki na gramatyce, matematyce czy informatyce jest rzeczą wtórną do samego celu. Wybieramy tę materię, która jest bliższa danemu pokoleniu.

      Nie wolne też zapominać, że dzisiejszy uczeń będzie żył jako dorosły świecie kompletnie innym niż dzisiejszy i tym trzeba przede wszystkim się martwić i o tym myśleć.

      Wreszcie zachowanie równowagi w edukacji - w różnych wymienionych aspektach - wymaga rozstrzygnięcia na jakim etapie tej edukacji zaczniemy jednak specjalizację.

      Na koniec - pisze Pan o autonomii szkoły i słusznie, ale pierwszym krokiem jest dać czas i przestrzeń do wypracowania i wdrożenia owych autonomicznych idei. Kolejne trzęsienie ziemi (czyli kolejna gruntowna reforma, która to już w ciągu ostatnich kilkunastu lat?) nie ułatwi tego. Co prawda nie wlewa się nowego wina do starych bukłaków, ale same na razie puste naczynia mogą nie wystarczyć. Sprawa jest niełatwa...
    • blumchen276
      20.03.2016 11:29
      Mało osób wspomina o tym, że szkoła programy, szkolenia, warsztaty podporządkowane są sprzedawcom usług -za to ogromny plus.

      Należy również popracować nad oceną szkolną i jej ogromnym subiektywizmem.
      Pracuję z uczniami z różnych szkół i niektórzy z oceną dobrą nie potrafią poprawnie powiedzieć jednego zdania w języku obcym, inni mają trójkę i rozwiązują całkiem poprawnie w piątej klasie testy maturalne na poziomie podstawowym. A więc o czym mówią ich oceny??
      Niektórzy nauczyciele oceniają prawie tylko testy, kartkówki, sprawdziany inni prace domowe i projekty, w których "dzielnie pomagają" rodzice i korepetytorzy.
      Po trzech latach nauki drugiego języka w podstawówce w gimnazjum rozpoczyna się od podstaw...
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół