Nowy numer 16/2018 Archiwum

Bierność jest wygodniejsza

Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. Mt 25,45

Optyka ludzka tak bardzo różna jest od Boskiej. W naszym świecie bierność jest znacznie wygodniejsza i pozornie bezpieczniejsza. Spoglądanie na świat z pozycji arbitra czy tylko obserwatora jest zupełnie bezkarne. Pozostając jedynie widzem, mogę także wtopić się w tłum, schować się za czyimiś plecami. Jakże nieatrakcyjnie na tym tle wyglądają ci, którym otaczający świat nie pozostaje obojętny, którzy walczą z wiatrakami, dla dobra słabszych. Przecież zajmując konkretne stanowisko, narażają się na ostrzał, na krytykę, czasem śmiech. Wyłamując się z tłumu, odsłaniają wrażliwą cząstkę siebie, tę, którą tak łatwo zranić, ale też tę, dzięki której pozostali czujni i współczujący. A stawka, jak mówi Pismo, jest najwyższej wagi, w ostatecznym czasie przyjdzie nam zdać rachunek. Rachunek nie z bierności, ale z działania, nie z obojętności, ale z wrażliwości, nie z zamknięcia się w swoim bezpiecznym ciepełku, ale z otwartości na potrzeby drugiego człowieka, nawet tego nienarodzonego. Na tym polega piękne człowieczeństwo, żeby aktywnie być.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Gabriela
    15.02.2016 13:40

    Usłyszałam wczoraj, że nasz Pan, Jezus Chrystus, oddał życie "za wartości". Jako chrześcijanka pozwolę sobie nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Nie za - choćby najwspanialsze - wartości, lecz za - nawet najpodlejszego - człowieka.
    Jednym ze świadectw skuteczności dokonanego przezeń odkupienia jest historia nawrócenia byłego bandziora o ksywce "Gepard". Warto się z nią zapoznać.

    doceń 0

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama