• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Szwecja odsyła imigrantów

    PAP |

    dodane 30.01.2016 17:44

    Szwedzka policja zatrzymała czterech mężczyzn, którzy atakowali w centrum Sztokholmu migrantów i rozdawali ulotki nawołujące do ich "ukarania".

    W centrum stolicy zebrały się wieczorem dziesiątki zamaskowanych ludzi. W sobotę do południa nie wpłynęła żadna skarga od ewentualnych pokrzywdzonych - powiedziała rzeczniczka policji Towe Haegg.

    Grupa 50-100 osób, zamaskowanych lub w kapturach, stawiła się w piątek na placu Sergela w centrum stolicy. Według świadków, cytowanych przez gazetę "Aftonbladet", napastowali oni "osoby o cudzoziemskim wyglądzie" i rozdawali ulotki wzywające do "zadania północnoafrykańskim dzieciom ulicy takiej kary, na jaką zasługują".

    Jeden ze świadków opowiadał gazecie, że widział jak "członkowie grupy, zamaskowani i ubrani na czarno, zaczęli uderzać obcokrajowców".

    Policja, która została uprzedzona o możliwych napaściach w centrum Sztokholmu, skierowała tam dodatkowe patrole; nad miastem krążyły śmigłowce.

    Aresztowanych zostało czterech mężczyzn. Jednemu zarzuca się napaść na funkcjonariusza policji, a trzem pozostałym zasłanianie twarzy w miejscu publicznym, co jest w Szwecji nielegalne, a także naruszanie porządku publicznego. Wszystkim grożą grzywny.

    Źródła policyjne, cytowane przez "Aftonbladet", potwierdziły, że o podżeganie do przemocy podejrzane są radykalne ugrupowania. Strona internetowa Nordfront, związana z neonazistowskim ruchem SMR, twierdziła w piątek wieczorem, że jego kluby przygotowują się "do zrobienia porządku z młodymi migrantami z Afryki Północnej".

    Szwecja, jeden z celów najchętniej wybieranych przez ubiegających się o azyl, w ubiegłym roku odnotowała rekordową liczbę 160 tys. przybyszów. MSW ogłosiło w tym tygodniu, że kraj zamierza wydalić prawie połowę migrantów z tej liczby - tych, których wnioski o azyl zostały lub zostaną odrzucone.

    Niestety ofiarą padną rodziny i dzieci. Tacy jak Nor, Saleh i Hajaj Fatema, dzieci z Syrii (na zdjęciu) nie mieszczą się w noclegowniach. Śpią z rodzicami na przedmieściach Sztokholmu. Niebawem będą musiały wrócić z powrotem do ogarniętej wojną Syrii.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Gość
      30.01.2016 20:19
      Omijajcie to skandynawskie bagno . Lepiej niech was odeślą niż dzieci odbiorą za nic
    • operator
      30.01.2016 23:55
      zawsze zachęcam do przeczytania tego szokujacego wywiadu i tym razem robie to samo:
      http://wirtualnapolonia.com/2015/12/01/szwecji-jaka-znali-polacy-juz-nie-bedzie/
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół