• facebook
  • twitter
  • Newsletter
  • rss
  • Poznamy adresy gwałcicieli

    PAP |

    dodane 27.01.2016 06:55

    Komendant główny policji przygotuje mapę zagrożeń przestępstwami na tle seksualnym. Poznamy nie tylko nazwę miejscowości, ale także ulicy, na której mieszka skazany za pedofilię lub gwałt. Mapa ma być publicznie dostępna - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

    Zdaniem ekspertów pomysł wcale nie poprawi bezpieczeństwa, za to doprowadzi do samosądów i wywoła falę wzajemnych oskarżeń.

    "Gdybym był właścicielem nieruchomości położonej na takiej ulicy pozwałbym Skarb Państwa za utratę jej wartości. Czy naprawdę chcemy tworzyć getta i prowadzić do degradacji biznesowo społecznej całych dzielnic ? Do tego przecież ten pomysł prowadzi" - ocenia adwokat Zbigniew Krueger.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Tomasz
      27.01.2016 09:28
      >>"Gdybym był właścicielem nieruchomości położonej na takiej ulicy pozwałbym Skarb Państwa za utratę jej wartości..." - ocenia adwokat Zbigniew Krueger.<< Czyli inaczej mówiąc, pan adwokat może mieszkać obok mordercy, gwałciciela, podofila itd całkiem chętnie (w sumie czemu nie - w końcu to klientela pod bokiem, prawda?) - byleby inni o tym nie wiedzieli, bo gdy pan adwokat będzie się chciał przeprowadzić, to może już nie wziąć tylko kasy za swoje lokum, co by chciał... Ta postawa jest obrzydliwa.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół