PO będzie się namawiać w EPP, jak działać przeciw rządowi RP

dodane 20.01.2016 13:03

PAP |

Europosłowie PO w PE zapowiadają rozmowę z zarządem swojej partii o zmianie strategii ugrupowania na arenie międzynarodowej wobec działań PiS. Oskarżyli premier Beatę Szydło, że ta "swoją propagandą" zaprosiła do dalszego ciągu debaty o Polsce na forum UE.

PO będzie się namawiać w EPP, jak działać przeciw rządowi RP   Radek Pietruszka /pap Europosłowie PO: Janusz Lewandowski (pośrodku), Tadeusz Zwiefka (z prawej), Julia Pitera (druga od prawej), Elżbieta Łukacijewska (druga od lewej) i Jan Olbrycht (z lewej)

"Nie chcemy wojny polsko-polskiej na arenie międzynarodowej. Daliśmy ostatnią szansę ludziom z PiS, ale tej szansy nie wykorzystali, zmarnowali szansę na wspólną odpowiedzialność na arenie międzynarodowej. Będzie to miało groźne konsekwencje dla obrony naszych interesów" - mówił na środowej konferencji prasowej w Strasburgu były komisarz UE, europoseł Platformy Obywatelskiej Janusz Lewandowski.

W wydanym oświadczeniu odnoszącym się do wtorkowej debaty o Polsce w Parlamencie Europejskim delegacja PO podkreśliła, że chciała uniknąć przeniesienia wewnętrznego sporu politycznego na forum PE.

Platforma została skrytykowana przez część obserwatorów za sposób, w jaki brała udział w debacie. W jej imieniu wypowiadał się szef grupy PO w europarlamencie Jan Olbrycht, który - zdaniem krytyków - przemawiał zbyt łagodnie. Mówił m.in., że jego ugrupowaniu "jest przykro, że Polska staje się przedmiotem debaty publicznej w Europie".

Lewandowski zapowiedział, że politycy PO w europarlamencie będą teraz inaczej uzgadniali z zarządem swojej partii sposób funkcjonowania na arenie międzynarodowej. Platforma chce podobnie jak PiS bardziej aktywnie informować polityków europejskich o tym, co dzieje się w Polsce.

"Platforma będzie precyzyjniej informowała o wielu sprawach, będzie dokładnie informować, co się dzieje" - oświadczył Olbrycht oceniając przy tym, że wtorkowa debata byłą tak naprawdę początkiem zajmowania się Polską przez PE.

Olbrycht tłumaczył też, że mała widoczność PO podczas debaty wynikała z tego, że jego ugrupowanie miało jedynie półtorej minuty na wystąpienie. Formuła debaty przewidywała, że niezależnie od wielkości każda frakcja miała trzech reprezentantów. W imieniu Europejskiej Partii Ludowej, do której należy PO, główny głos należał do wiceprzewodniczącego grupy, hiszpańskiego europosła Estebana Gonzaleza Ponsa.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI | DYPLOMACJA, ORGANIZACJE, PAP, PARTIE, PE, PIS, PO, UE, UNIA EUROPEJSKA

Zobacz

Przeczytaj komentarze | 10 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Andrzej6543 21.06.2016 20:20
Niezalogowany użytkownik Kiedy Rząd Polski zacznie wyciągać konsekwencja dla polityków PO którzy zdradzają Polskę, na forum międzynarodowy. Będąc w Sejmie i Senacie składali przysięgę dla Polskie , teraz ją łamią co dziennie w TV, krytykując wszystko i wszystkich w Polsce.
Zdelegalizować tą partię PO, i zabrać immunitet ludziom nie dotrzymującym przysięgi Polsce.
Plusów: 0 zyg 21.01.2016 08:47
Niezalogowany użytkownik @katol(ik)
nie sądź abyś nie był sądzony. Jako chrześcijanin powinieneś zawsze szukać tego co łączy niż tego co dzieli.
Prawem opozycji jest dażenie do przejęcia wladzy, jest to też jedno z podstawowych praw ustroju demokratycznego. Jak do tej pory opozycja wykorzystuje srodki zgodne z prawem RP. Czy są moralne czy tez nie - to w polityce nie ma znaczenia.
Plusów: 0 zyg 21.01.2016 08:42
Niezalogowany użytkownik koryto jest tylko jedno a przy nim teraz PiS. Duzy i mocny, trudny do oderwania. Jest jedno 'ale' - kiedy PiS byl w opozycji zachowywal sie podobnie jak obecna opozycja. Widze tu skutecznosc prawa Kalego.
Plusów: 0 Wuj Guja Vergofszteta 20.01.2016 21:26
Niezalogowany użytkownik Jako Wuj Guja powiadam.
PO jak tatarska orda.
Strasznych to czasów dożyliśmy, gdyż wojna domowa to ze wszystkiego złego najgorsze. Nie będzie kąta dla spokojnych ludzi.

wszystkie komentarze >