Uważaj, czego słuchasz

Uważaj, czego słuchasz

Krzysztof Łęcki


GN 04/2016 |

I mówił im: „Uważajcie na to, czego słuchacie”.


Zdanie, które nakazuje uważać na to, czego się słucha – wyjęte z Ewangelii św. Marka – znajduje się w zasadzie pomiędzy przypowieścią o świetle a przypowieścią o mierze. Przyjąć można, że spełnia rolę łącznika pomiędzy obiema przypowieściami. Formalnie przynależy do przypowieści o mierze, ale odnosić się zdaje bardziej do ostatniego zdania przypowieści o lampie („Kto ma uszy, niechaj słucha”). Można tak właśnie to czytać, ale nakaz ten zdaje się mieć także znaczenie bardziej ogólne. Jezus kładzie w nim nacisk nie na to, „jak” się słucha, ale „czego” się słucha. Oczywiście jest różnica pomiędzy słuchaniem i dawaniem posłuchu – lecz czy rzeczywiście w każdym przypadku tak łatwo oddzielić sytuację, w której się tylko słucha, od tej, w której daje się posłuch? Uwaga, zwiększona uwaga, skupiająca się na tym, „czego” się słucha, wydaje się ze wszech miar pożądana.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Maluczki 28.01.2016 10:01
Niezalogowany użytkownik "I mówił im: «Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma»"

Na czym polega uważanie na to, czego się słucha?
Żeby człowiek był zdolny do takiego wyboru, musi mieć w swojej świadomości jakiś jej zaczyn. Wtedy wybór polega na tym, że człowiek porównuje to co słyszy, z tym co ma w świadomości. Jeżeli to co słyszy zostanie zaakceptowane przez to co jest w świadomości, to zostaje to przyjęte, a jeżeli nie, to zostaje to odrzucone. Tak więc jeżeli człowiek ma w swojej świadomości jakąś mądrość, to ta mądrość zostaje powiększona, a jeżeli ma głupotę, to też zostaje ona powiększona. No ale wtedy się traci resztki mądrości jakie się ma.
Człowiek rodzi się bez świadomości. Świadomość jest to uporządkowany zasób informacji będący w pamięci osoby, w oparciu o który osoba kształtuje swoje postępowanie.
Wychowanie dziecka, to jest właśnie kształtowanie tego zaczynu świadomości. Jeżeli w świadomości dziecka zaszczepia się głupotę, tak jak to jest obecnie, to dziecko w tej głupocie postępuje, chyba że życie drastycznie tą głupotę zweryfikuje.
Jeżeli w świadomości dziecka zaszczepi się mądrość, to ono postępuje w swej mądrości.
Aby Kościół zaczął wzrastać, trzeba pilnie zacząć przygotowywać dziewczęta do bycia matkami dobrze wychowującymi swoje dzieci i trzeba pilnie zacząć tworzyć szkoły katolickie, ale prawdziwie katolickie, a nie tylko z nazwy, tak jak to jest z KULem.

wszystkie komentarze >