• facebook
  • twitter
  • Newsletter
  • rss
  • Szydło: Nie ma powodu, by oceniać Polskę

    PAP |

    dodane 18.01.2016 16:20

    Nie ma powodu, by oceniać Polskę, zmiany w kraju idą w dobrym kierunku i są podyktowane naszym zobowiązaniem wobec wyborców - mówiła premier Beata Szydło przed wylotem do Strasburga. Nie zostały przekroczone, ani złamane zasady funkcjonowania demokratycznego państwa prawa - dodała.

    Poinformowała również, że zaprosiła wszystkich polskich eurodeputowanych na rozmowę jeszcze przed wtorkową debatą w PE.

    Jak podkreśliła premier na briefingu tuż przed wylotem, obowiązkiem szefa rządu jest otwartość na dialog i prowadzenie rozmowy wtedy, gdy jest zapotrzebowanie na informacje.

    W jej ocenie nie ma jednak powodu, by dzisiaj oceniać Polskę. "Sprawy w Polsce idą w dobrym kierunku i te zmiany, które wprowadzamy, są dyktowane przede wszystkim naszym zobowiązaniem wobec wyborców, którzy dali nam mandat w wyborach demokratycznych" - powiedziała Szydło na lotnisku w Warszawie.

    "Nie zostały przekroczone ani złamane żadne zasady funkcjonowania demokratycznego państwa prawa. Szanujemy i przestrzegamy traktaty UE. Jesteśmy członkiem Unii i jesteśmy z tego dumni" - podkreśliła szefowa rządu.

    "Chcemy też, by Unia rozumiała, że Polska jako suwerenne państwo ma prawo podejmowania decyzji wewnętrznych, które służą obywatelom danego kraju" - podkreśliła Szydło.

    Jak mówiła, we wtorek jeszcze przed debatą odbędzie się spotkanie m.in. z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Martinem Schulzem. Celem spotkania - jak mówiła Szydło - jest uzupełnienie informacji. "Służy to wszystko tylko i wyłącznie temu, by ta informacja merytoryczna była jak najpełniejsza" - mówiła.

    "Potem zaprosiłam na spotkanie wszystkich przedstawicieli polskiej grupy parlamentarnej, wszystkich polskich europosłów. Mam nadzieję, że będziemy mogli się spotkać, zapraszam serdecznie" - zaznaczyła Szydło. Zaplanowane jest również spotkanie z ministrem spraw zagranicznych Holandii, która objęła przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

    W PE premier - jak podkreśliła - zamierza mówić o "dobrych zmianach, które w Polsce się dzieją". "Powiem o tym, że Polska jest wspaniałym państwem, rozwijającym się, że Polacy to są ludzie, którzy chcą godnie żyć i mają do tego prawo i dzisiaj wspólnie z obywatelami realizujemy program dobrej zmiany" - mówiła Szydło.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • MarianNowak
      18.01.2016 22:09
      Pani Premier B. Szydło wypowiedziała bardzo przewrotne i zarazem nieodpowiedzialne słowa, a mianowicie, iż w jej ocenie nie ma jednak powodu, by dzisiaj oceniać Polskę dlatego że sprawy w Polsce idą w dobrym kierunku oraz że nie zostały przekroczone ani złamane żadne zasady funkcjonowania demokratycznego państwa prawa, jak też, że szanujemy i przestrzegamy traktaty UE oraz to, że chcemy też, by Unia rozumiała, że Polska jako suwerenne państwo ma prawo podejmowania decyzji wewnętrznych, które służą obywatelom danego kraju. Otóż pani premier nie zauważa rażących naruszeń konstytucji przez większość parlamentarną reprezentowana przez PIS i prezydenta oraz rząd jak również okoliczności, iż Polska będąc członkiem licznych organizacji międzynarodowych w tym ONZ, UE oraz NATO de facto nie posiada pełnej suwerenności ponieważ jej zakres działania jest ograniczony umowami z tymi organizacjami. Owszem, Polska może zawsze wystąpić z tych organizacji ale wówczas nasza rzeczywista suwerenność spadnie do zera.
    • wnuczek AKowca
      19.01.2016 10:20
      dziadek Martina Schultza był już w Polsce w 1939 roku
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół