• facebook
  • twitter
  • Newsletter
  • rss
  • Nie udała się aborcja, udało się dzieciobójstwo?

    Ordo Iuris

    dodane 14.01.2016 15:29

    Po interwencji Instytutu Ordo Iuris Rzecznik Praw Pacjenta wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie podejrzenia uśmiercenia dziecka narodzonego w trakcie późnej aborcji.

    Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Opolu (4 Ds. 8/15), Rzecznik Praw Pacjenta wszczął postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia czy doszło do naruszenia prawa dziecka do świadczeń zdrowotnych. Zarówno śledztwo, jak i czynności Rzecznika Praw Pacjenta, toczą się wskutek interwencji podjętej przez Instytut Ordo Iuris.

    W grudniu 2014 r. Instytut Ordo Iuris informował o pozyskanej z pojedynczego źródła informacji o tym, że pod koniec sierpnia 2014 r. w jednym z opolskich szpitali doszło do uśmiercenia dziecka, które przeżyło późną aborcję eugeniczną. Z przekazanych informacji wynikało, że lekarze podjęli się wykonania aborcji dziecka z Zespołem Downa. W trakcie aborcji doszło do komplikacji i dokonano cięcia cesarskiego. Dziecko przyszło na świat żywe. Przecięto pępowinę oraz zważono je. Waga noworodka w chwili przyjścia na świat wynosiła około 600 g. Dziecko oddychało samodzielnie i bardzo głośno krzyczało. Serce pracowało prawidłowo, a dziecko przejawiało silną wolę przeżycia. Personel szpitala zdecydował się przyjąć je oficjalnie na oddział i umieścić w inkubatorze. Dziecko przebywało tam przez około 4 godziny, w trakcie których narządy funkcjonowały jak u zdrowego noworodka. Pomimo tego, wedle pozyskanej informacji, na wyraźne żądanie lekarzy przeprowadzających aborcję, odstąpiono od opieki nad dzieckiem oraz od ratowania mu życia. Nie podjęto żadnych czynności umożliwiających noworodkowi przeżycie, w tym czynności reanimacyjnych. Dziecko zmarło.

    W związku z tym, Instytut Ordo Iuris złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zabójstwa z art. 148 § 1 kodeksu karnego. Pozostawienie samodzielnie oddychającego dziecka bez opieki w celu jego uśmiercenia stanowi bowiem zbrodnię zabójstwa.

    Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zebranym przez Prokuraturę Rejonową w Opolu (sygn. akt 4 Ds. 8/15) obejmującym protokoły z zeznań świadków, Rzecznik Praw Pacjenta zdecydował się na wszczęcie postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy doszło do naruszenia prawa zabitego dziecka do świadczeń zdrowotnych, o których mowa w art. 6 ust. 1, art. 7 oraz art. 8 ustawy z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI | ABORCJA

    Wybrane dla Ciebie

    • Krzysiek
      14.01.2016 17:37
      Glosowałem na PIS, mimo pamięci o zdarzeniu z panem Jurkiem. Jako człowiek, oczekuję od nich aby podjęli decyzję o ochronie każdego człowieka - a nie tylko wyselekcjonowanego. Dlatego w poniższej sondzie nie brałem jeszcze udziału - bo CZEKAM na ruch PIS. Nie doczekam się - Nie doczekają się już mojego głosu. Wóz albo przewóz. Służą ludziom, lub sytuacji politycznej-kosztem zabijanych ludzi.
    • Gość
      14.01.2016 22:03
      Ta tzw. terminacja to nie jest niestety odosobniony przypadek... A tak niedawno TVP prenzetowała film "Moje 600 gramów szczęścia" o ratowaniu życia takich maluchów przez krakowski szpital Ujastek. Są dzieci i płody?
    • arti
      15.01.2016 00:04
      Boże....Jezu Chryste zmiłuj się nad nami!!!!!!!!
    • Jarosław
      15.01.2016 22:26
      Nazywanie rzeźników "lekarzami" uwłacza tej profesji.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół