• facebook
  • twitter
  • Newsletter
  • rss
  • Cameron: Uszanujemy wolę obywateli

    PAP |

    dodane 10.01.2016 11:49

    Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zapowiedział w niedzielę, że jeżeli w referendum Brytyjczycy opowiedzą się za opuszczeniem UE, to rząd postąpi zgodnie z wolą obywateli. Podkreślił jednak, że wierzy, iż w UE dojdzie do postulowanych przez Londyn reform.

    "Brytyjczycy podejmą w tej sprawie decyzję. Musimy ją zaakceptować niezależnie od tego, jaka będzie. (...) Jeżeli to (opuszczenie UE) będzie odpowiedzią (obywateli), będziemy musieli zrobić wszystko co w naszej mocy, aby do tego doszło" - mówił Cameron podczas rozmowy z BBC.

    Pytany czy jego rząd ma już przygotowany plan na wypadek opuszczenia struktur UE, Cameron podkreślił, że władze w Londynie są gotowe na rozmowy z partnerami unijnymi i na samo referendum. Jednocześnie zapewnił, że dostrzega szansę na porozumienie w ramach UE. Widzi także możliwość konsensusu w budzącej kontrowersje sprawie wypłacania zasiłków socjalnych dla imigrantów z UE. Dodał, że po jego ostatnich wizytach w Niemczech i na Węgrzech dostrzega pewien postęp i zbliżanie się stanowisk.

    Tymczasem we wtorek Cameron powiedział, że ministrowie jego rządu będą mogli wbrew linii władz nawoływać do opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię w referendum, które ma się odbyć najpóźniej do końca 2017 roku.

    Tym samym uciął spekulacje, że będzie zmuszał swoich ministrów do nawoływania do pozostania Wielkiej Brytanii w UE. Reuters szacuje, że nawet jedna trzecia ministrów w rządzie Camerona jest eurosceptykami i pojawiły się spekulacje, że raczej podadzą się oni do dymisji, niż zgodzą na prezentowanie oficjalnej linii rządu.

    Oczekuje się, że Cameron uzna za sukces wynik negocjacji z partnerami w UE w sprawie zmiany warunków członkostwa Wielkiej Brytanii w UE, co następnie podda pod referendum.

    Najbardziej kontrowersyjny jest postulat czteroletniego odroczenia wypłacania zasiłków socjalnych dla imigrantów z UE, przeciwko czemu protestuje m.in. Polska. Ponadto, obok prawa do ściślejszej kontroli imigracji z państw UE, postulaty Camerona dotyczą: wypracowania warunków współpracy między krajami strefy euro a państwami spoza niej na zasadach niedyskryminujących tych ostatnich, wzmocnienia konkurencyjności, rynku wewnętrznego i ograniczenia ciężarów regulacyjnych oraz zachowania suwerenności państw i zwiększenia roli parlamentów narodowych.

    Wynik negocjacji z UE ma być znany do lutego br. Referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE zgodnie z przedwyborczymi zapowiedziami Camerona ma się odbyć najpóźniej do końca 2017 roku.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • ciekawska
      10.01.2016 14:56
      jeżeli w referendum Polacy opowiedzą się za opuszczeniem UE, to oddziały sąsiednich państw unijnych wkroczą do Polski i zaprowadzą "porządek"?
    • Savonarola
      10.01.2016 19:02
      Setki tysiecy polskich robotnikow budowlanych i sprzataczek w Anglii z roznacami w rekach odmawiaja setki tysiecy zdrowasiek,zeby jednak Anglicy pozostali w UE,bo jak im przyjdzie wracac,do naszej skloconej ojczyzny,to moga miec problemy ze znalezieniem jakiejkolwiek pracy.
    • Zosia
      11.01.2016 17:30
      Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zapowiedział, że jeżeli w referendum mieszkańcy Krymu opowiedzieli się za opuszczeniem Ukrainy, to rzad postąpił zgodnie z wola obywateli?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół