Cameron: Uszanujemy wolę obywateli

dodane 10.01.2016 11:49

PAP |

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zapowiedział w niedzielę, że jeżeli w referendum Brytyjczycy opowiedzą się za opuszczeniem UE, to rząd postąpi zgodnie z wolą obywateli. Podkreślił jednak, że wierzy, iż w UE dojdzie do postulowanych przez Londyn reform.

Cameron: Uszanujemy wolę obywateli   PAP/EPA/ ANDY RAIN Premier Wielkiej Brytanii David Cameron

"Brytyjczycy podejmą w tej sprawie decyzję. Musimy ją zaakceptować niezależnie od tego, jaka będzie. (...) Jeżeli to (opuszczenie UE) będzie odpowiedzią (obywateli), będziemy musieli zrobić wszystko co w naszej mocy, aby do tego doszło" - mówił Cameron podczas rozmowy z BBC.

Pytany czy jego rząd ma już przygotowany plan na wypadek opuszczenia struktur UE, Cameron podkreślił, że władze w Londynie są gotowe na rozmowy z partnerami unijnymi i na samo referendum. Jednocześnie zapewnił, że dostrzega szansę na porozumienie w ramach UE. Widzi także możliwość konsensusu w budzącej kontrowersje sprawie wypłacania zasiłków socjalnych dla imigrantów z UE. Dodał, że po jego ostatnich wizytach w Niemczech i na Węgrzech dostrzega pewien postęp i zbliżanie się stanowisk.

Tymczasem we wtorek Cameron powiedział, że ministrowie jego rządu będą mogli wbrew linii władz nawoływać do opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię w referendum, które ma się odbyć najpóźniej do końca 2017 roku.

Tym samym uciął spekulacje, że będzie zmuszał swoich ministrów do nawoływania do pozostania Wielkiej Brytanii w UE. Reuters szacuje, że nawet jedna trzecia ministrów w rządzie Camerona jest eurosceptykami i pojawiły się spekulacje, że raczej podadzą się oni do dymisji, niż zgodzą na prezentowanie oficjalnej linii rządu.

Oczekuje się, że Cameron uzna za sukces wynik negocjacji z partnerami w UE w sprawie zmiany warunków członkostwa Wielkiej Brytanii w UE, co następnie podda pod referendum.

Najbardziej kontrowersyjny jest postulat czteroletniego odroczenia wypłacania zasiłków socjalnych dla imigrantów z UE, przeciwko czemu protestuje m.in. Polska. Ponadto, obok prawa do ściślejszej kontroli imigracji z państw UE, postulaty Camerona dotyczą: wypracowania warunków współpracy między krajami strefy euro a państwami spoza niej na zasadach niedyskryminujących tych ostatnich, wzmocnienia konkurencyjności, rynku wewnętrznego i ograniczenia ciężarów regulacyjnych oraz zachowania suwerenności państw i zwiększenia roli parlamentów narodowych.

Wynik negocjacji z UE ma być znany do lutego br. Referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE zgodnie z przedwyborczymi zapowiedziami Camerona ma się odbyć najpóźniej do końca 2017 roku.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI | DYPLOMACJA, ORGANIZACJE, PAP, REFERENDUM, UE, WIELKA BRYTANIA

Zobacz

Przeczytaj komentarze | 7 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Zosia 11.01.2016 17:30
Niezalogowany użytkownik Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zapowiedział, że jeżeli w referendum mieszkańcy Krymu opowiedzieli się za opuszczeniem Ukrainy, to rzad postąpił zgodnie z wola obywateli?
Plusów: 0 tambaran 11.01.2016 10:47
zamieszczAŁEM TO POD SAVONAROLą, A TU SIE TO
ZNALAZŁO...TAK BEZ SENSU
Plusów: 0 tambaran 11.01.2016 10:42
Nie wiem, czy to prawdziwe...bo też coś podobnego
w praSIE po polsku czytałem, ale wszystko to , można
określić powiedzeniem, przygarniał kociół garnkowi
jedni i drudzy, co w tym MACZAJą SWE DZIóBY Są po
tych samych pieniądzach, tymi samymi karłami bez
wyobraźni ludzkiej, a tylko utopnijnej...a kto wskrzesza dawne upiory i stwarza nowe monstra przyszłości a takich nie brak w żadnym zakątku na
świecie....Szkoda tylko, że tak jest na tym świecie.. wszyscy poginiecie, jeśli nie zmądrzejecie
Brak nam wszystkim ewangelicznego ducha, by życzliwość i pokój zapanowały...

Plusów: 2 operator 10.01.2016 20:53
Żaden kraj z UE nie chce wychodzić, bo jakby chciał to juz by wyszedł. Chodzi tylko o kształt tej organizacji i o zachowanie wolności i odrębności wszystkich jego członków. Jesli lewaki dalej na siłę będą budować państwo-UE a nie wspólnotę państw narodowych to będzie jej koniec.

wszystkie komentarze >