• facebook
  • twitter
  • Newsletter
  • rss
  • Niemcy: Imigranci okradali i gwałcili

    PAP |

    dodane 05.01.2016 14:44

    Przedstawiciele policji i władz Kolonii, na zachodzie Niemiec, zebrali się we wtorek na nadzwyczajnym spotkaniu w związku z napaściami seksualnymi, do których doszło w noc sylwestrową w okolicach głównego dworca kolejowego w mieście.

    Spotkanie zwołane przez burmistrz Kolonii Henriette Reker jest poświęcone działaniom, jakie policja powinna podjąć w odpowiedzi na serię incydentów.

    Z policyjnych informacji wynika, że grupa ok. 100 mężczyzn "o wyglądzie wskazującym na pochodzenie z krajów arabskich lub Afryki Północnej" zebrała się w noc z 31 grudnia na 1 stycznia w okolicach głównej stacji kolejowej i katedry. Z tłumu wyodrębniały się mniejsze grupy, które osaczały kobiety, napastowały je, a następnie okradały.

    Prezydent (komendant okręgowy) policji Wolfgang Albers mówił o licznych wykroczeniach na tle seksualnym oraz o jednym przypadku gwałtu. Do południa we wtorek na policję wpłynęło ok. 90 zgłoszeń.

    Minister sprawiedliwości Niemiec Heiko Maas na Twitterze napisał o "obrzydliwych napaściach" i podkreślił, że sprawcy powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności.

    Rzecznik burmistrz Reker powiedział przed spotkaniem, że władze miasta "nie mogą i nie chcą pozwolić na powstanie strefy bezprawia" oraz nie pozwolą, by goście przyjeżdżający do Kolonii na karnawałowe uroczystości stawali się celami ataków.

    Także w Hamburgu policja prowadzi dochodzenie w sprawie napaści dokonywanych na kobiety podczas nocy sylwestrowej, jednak skala incydentów jest w tym przypadku znacznie mniejsza - pisze dpa.

    Na Reeperbahn, głównej ulicy hamburskiej dzielnicy uciech St. Pauli, grupy liczące od 5-6 do 20 mężczyzn "o wyglądzie południowym lub arabskim" okrążały swoje ofiary, napastowały je oraz zabierały im dokumenty, telefony komórkowe i pieniądze. Według policji chodzi o dziewięć przypadków słownej napaści o charakterze seksualnym, rabunku i kradzieży rozbójniczej.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • Marcin
      05.01.2016 15:28
      No cóż..
      Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz.
      Mają, czego chcieli.
      doceń 10
    • tolerancyjny
      05.01.2016 16:12
      Cytat: "dziewięć przypadków słownej napaści o charakterze seksualnym". Wcześniej w tekście jest mowa o jednym gwałcie. Pytanie: to w końcu gwałcili, czy tylko brzydko mówili? Bardzo proszę nie wyolbrzymiać jednego przypadku przestępstwa do wojny domowej!
    • observer
      05.01.2016 18:37
      St. Pauli i ulica Reeperbahn określane są w Hamburgu jako tzw. Vergnügungsviertel, co po polsku tłumaczy się słowami dzielnica rozrywki (a nie dzielnica uciech). Trudno bowiem działające tam także teatry, dyskoteki czy liczne restauracje i bary zaliczać do "uciech".
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół