• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Samolot musiał zawrócić, bo widziano szczura

    PAP |

    dodane 31.12.2015 10:59

    Lecący do Londynu samolot indyjskich linii lotniczych Air India musiał zawrócić do Bombaju trzy godziny po starcie, gdyż pasażerowie zauważyli szczura na pokładzie - poinformował w czwartek przewoźnik.

    Do incydentu doszło w środę. Chociaż załoga Boeinga 787 Dreamliner nie znalazła gryzonia, pilot postanowił wrócić do Bombaju, mając na uwadze bezpieczeństwo pasażerów - podały linie.

    Podstawiono kolejny samolot, którym 240 pasażerów dotarło do Londynu.

    Maszyna, w której widziano szczura, zostanie zdezynfekowana. Pracownicy techniczni będą musieli się też upewnić, że gryzoń nie zniszczył sprzętu ani nie przegryzł kabli - przekazał przedstawicieli indyjskiego przewoźnika.

    Już wcześniej w samolotach Air India dochodziło do podobnych incydentów. W lipcu maszyna lecąca z Delhi do Mediolanu musiała zawrócić, gdyż podejrzewano, że na pokładzie jest szczur.

    Agencje zauważają, że środa nie była szczęśliwym dniem dla indyjskiego przewoźnika. W mieście Amritsar na północnym zachodzie Indii pilot przerwał start maszyny lecącej do Dubaju, gdyż podczas kołowania zauważył psa na pasie startowym. Samolot miał czterogodzinne opóźnienie.

    Z kolei na lotnisku w Newark, w amerykańskim stanie New Jersey, w maszynę indyjskich narodowych linii, która przyleciała z Bombaju, uderzył pojazd cateringowy. Inżynierowie oceniają szkody.

    Dwa tygodnie temu jeden z pracowników obsługi naziemnej lotniska w Bombaju został wciągnięty przez włączony silnik Airbusa A319. Mężczyzna zmarł na miejscu. Air India nazwały ten incydent "dziwnym wypadkiem".

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół