• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Ważne słowa relatora synodu o rozwiedzionych

    jdud /Twitter

    dodane 05.10.2015 14:26

    - Włączenie rozwiedzionych w ponownych związkach w życie Kościoła może być realizowane na inne sposoby niż dopuszczenie do Eucharystii - stwierdził generalny relator Synodu o Rodzinie kard. Peter Erdő. Fragmenty jego przemówienia na dzisiejszej sesji, otwierającej tegoroczny synod, przekazało na Twitterze biuro prasowe Watykanu.

    Węgierski kardynał podkreślił, że towarzyszenie duszpasterskie powtórnym związkom nie może pozostawiać „wątpliwości co do prawdy o nierozerwalności małżeństwa, której uczył Jezus Chrystus”.

    Mówił też, że pozostającym w separacji oraz rozwiedzionym, którzy nie wstąpili w kolejne związki, wspólnota Kościoła może pomóc, wspierając proces pojednania z ich małżonkami. Ponadto na poziomie diecezjalnym ważne jest posiadanie ośrodków doradztwa w chwilach kryzysowych.

    Zaznaczył, że nie ma podstaw, by wyprowadzać podobieństwa czy choćby dalekie analogie pomiędzy związkami homoseksualnymi a Bożym planem dotyczącym małżeństwa i rodziny.

    Wcześniej, w bardziej ogólnej części swego przemówienia, kardynał, który należy do głównych postaci synodu, podkreślił: - Nie powinniśmy pozwolić, by pragnienia, z których wiele jest samolubnych, wzięły górę nad autentycznymi i słusznymi prawami.

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    • rst
      05.10.2015 19:17
      Zastanawia mnie dlaczego Kościół przestał wzywać do nawrócenia osób żyjących w drugich związkach po rozwodzie. Czy Kościół uznaje cudzołóstwo i złamanie przysięgi małżeńskiej za jakiś stan wyższej konieczności, czyli za nieodwracalny stan, i uznał, że trzeba pogodzić się z tym faktem?
      Wobec tego wszystkie zapewnienia o nierozerwalności małżeństwa są pustą deklaracją. Niby nierozerwalność małżeństwa obowiązuje, ale jak już się rozerwie, to przymykamy na to oko i w "inny sposób" włączamy rozwodników w życie Kościoła. Czy kard. Erdo nie widzi, że w ten sposób szerzy się zgorszenie i relatywizm moralny wśród wiernych? Wychodzi na to, że rozwodnicy w drugich związkach mogą żyć w grzechu śmiertelnym, odkładać pokutę aż do śmierci, czyli dodatkowo grzeszyc przeciwko Duchowi świętemu, a pasterze głoszą, że jest inna droga dla rozwiedzionych, niż nawrócenie i dopuszczenie do Eucharystii?
      doceń 10
    • katolik
      05.10.2015 22:52
      Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego?
      Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.
      I po co się łudzić?
    • Katolik
      06.10.2015 06:37
      Kardynał dość długo mówił, ale bardzo szczegółowo, wiec każdy go rozumiał. Franciszek tylko się przywitał 1wszego dnia i nic tak na prawdę nie powiedział...
    • kasia
      09.10.2015 18:28
      Jest tylko jedna Ewangelia-na szczęście.Jezus umarł tylko raz za nas,niektórzy chcieliby to powtórzyc...
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół