• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Skandal ze spalinami dotyczy nie tylko VW

    PAP

    dodane 02.10.2015 10:02

    Pojazdy z silnikami Diesla znacznie przekraczają europejskie normy emisji spalin i dotyczy to różnych producentów, nie tylko Volkswagena, który przyznał się do oszustwa - pisze w czwartek "Guardian", powołując się na niemiecki automobilklub ADAC.

    Za brytyjskim dziennikiem o sprawie obszernie informują inne media. Testy przeprowadzone przez ADAC wykazały, że m.in. pojazdy Volvo S60, Renault Espace Energy i Jeep Renegade emitują ponad 10 razy więcej tlenków azotu niż zezwalają normy w Europie.

    Według ADAC także model X-Trail firmy Nissan aż 14-krotnie przekracza dopuszczalny poziom emisji tlenków azotu. Japoński producent twierdzi jednak, że automobilklub testował niewłaściwy samochód - model sprzed produkcji seryjnej, zaprojektowany tak, by nie przekraczać wcześniejszych unijnych norm emisji tlenków azotu.

    Jak podkreśla "The Independent", ustalenia ADAC pokazują, że skandal z emisją spalin wykracza daleko poza Volkswagena, który przyznał się do manipulacji - obejmuje wielu innych producentów, w tym Mercedesa, BMW, Mazdę, Fiata, Forda, Jaguara i Peugeota. Użytkowników z pewnością to zaalarmuje, choć nie sugeruje się, by ktokolwiek poza Volkswagenem korzystał z oprogramowania umożliwiającego oszukiwanie podczas testów - pisze dziennik.

    "The Independent" wskazuje, że rezultaty testów przeprowadzonych przez niemiecki automobilklub eksponują "szokującą nieadekwatność" procedur testowych w UE. Wielu producentów, w tym Nissan, Hyundai i Renault, podkreśla, że trzymają się obowiązujących reguł.

    ADAC wykorzystał zaakceptowany przez ONZ test, który - jak wskazują eksperci - lepiej odzwierciedla rzeczywiste warunki, w jakich eksploatowane są pojazdy. Test ten ma jednak obowiązywać w Europie dopiero od 2017 roku. Krytycy twierdzą, że firmy samochodowe ostro lobbowały za opóźnieniem jego wprowadzenia, przewidując wzrost kosztów dotrzymania norm emisji spalin w warunkach bardziej rygorystycznej kontroli.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Fryderyk
      02.10.2015 10:20
      Czegoś w tej emisji CO2 nie rozumiem. Moja stara, dwulitrowa vectra spala poniżej 6l/100 km oleju napędowego. Zaś moi znajomi z nowszymi modelami, wyposażonymi w różne urządzenia narzekają, że nie mogą zejść poniżej 8l/100 km.
    • saherb
      02.10.2015 11:20
      Skoro producenci oszukują, a powietrze staje się czystsze tylko "na papierze", to tylko dowodzi, że wprowadzanie coraz wyższych norm emisji spalin jest bez sensu, a zawsze płacą za to nabywcy samochodów, które niepotrzebnie drożeją z tego powodu.
    • W.
      02.10.2015 13:36


      Zagrożenie Dwutlenku węgla i globalne ocieplenie to MISTYFIKACJA XXI wieku!
      To wyrachowane oszustwo ludzi w skali świata!

      Fakty i konkretne argumenty:
      https://www.youtube.com/watch?v=rXmbXLjz2PU
    • _jasiek
      03.10.2015 18:30
      Żeby było śmieszniej Unia Europejska do zbadania sprawy wyznaczyła panią komisarz "ale jaja" Bieńkowską. Rzeczywiście, jaja jak arbuzy.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół