• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Drobny gest dla rolników

    PAP

    dodane 01.10.2015 14:00

    Produkty z gospodarstwa można będzie sprzedawać podczas wystaw, targów i festynów na terenie całego kraju - zakłada nowe rozporządzenie dotyczące sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego podpisane przez ministra rolnictwa Marka Sawickiego .

    Do katalogu produktów włączone zostały jaja oraz mrożone tuszki drobiu i zajęcy.

    Komisja Europejska kilka dni temu zaakceptowała projekt rozporządzenia przygotowany przez resort rolnictwa w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej. Teraz dokument podpisał minister Marek Sawicki w obecności dziennikarzy podczas czwartkowej wizyty studyjnej w gospodarstwie Aliny Paluch we wsi Klimczyce Kolonia w gminie Sarnaki (woj. mazowieckie).

    "Podpisałem dzisiaj rozporządzenie dotyczące sprzedaży bezpośredniej zwiększając nie tylko asortyment tych produktów, ale także zwiększając limity miesięczne i roczne, jakie przysługują producentowi gospodarstwa rolnego w tej sprzedaży bezpośredniej" - powiedział minister.

    "W ramach tej sprzedaży rolnicy będą mogli jeździć na festyny, kiermasze, wystawy i promować swoje produkty żywnościowe w całym kraju, a nie tylko - jak było do tej pory - w województwie i powiatach ościennych. Ponadto będą mogli wzajemnie świadczyć sobie usługi, na przykład jeden sąsiad będzie mógł zabrać produkty drugiego sąsiada. Ułatwia to i obniża koszty takiej sprzedaży" - dodał Sawicki.

    Rozporządzenie wprowadza szereg ułatwień m.in. dla rolników i pszczelarzy prowadzących sprzedaż bezpośrednią. Nowe przepisy m. in. umożliwiają sprzedaż jaj konsumpcyjnych z gospodarstwa, a także innych produktów m.in. o mrożonych tusz drobiu, zajęczaków i zwierząt łownych, skórowanych tusze grubej zwierzyny łownej, patroszonych tusze drobnej zwierzyny łownej, czy żywych ślimaków lądowych. Zwiększone zostały limity produkcji np. drobiu.

    Zgodnie z rozporządzeniem będzie można prowadzić sprzedaż bezpośrednią produktów podczas wystaw, festynów, targów oraz kiermaszów organizowanych w celu promocji tych produktów - na terytorium całego kraju.

    Nowe przepisy doprecyzowują kwestię sprzedaży bezpośredniej z obiektów lub urządzeń ruchomych lub tymczasowych, w tym urządzeń dystrybucyjnych do sprzedaży żywności, takich jak, np. mlekomaty.

    Ponadto przewiduje się możliwość tzw. "sprzedaży zbiorczej", tj. sprzedaży przez podmiot prowadzący sprzedaż bezpośrednią produktów pochodzenia zwierzęcego wyprodukowanych przez inny podmiot prowadzący taką działalność w tym samym powiecie podczas np. festynu.

    Akt prawny wejdzie w życie 1 stycznia 2016 r. i uchyli obowiązujące rozporządzenie ministra rolnictwa z grudnia 2006 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej.

    W ocenie resortu, zmiany w ww. przepisach w dużej mierze wychodzą naprzeciw postulatom organizacji rolniczych i konsumenckich. Były szeroko konsultowane z organizacjami społecznymi i zostały wprowadzone przy ich zaangażowaniu i współpracy.

    Polscy rolnicy są coraz bardziej zainteresowani prowadzeniem produkcji żywności w celu jej sprzedaży konsumentom na rynkach lokalnych. Świadczy o tym stale wzrastająca liczba podmiotów rozpoczynających taką działalność. Ponadto polscy konsumenci są coraz bardziej zainteresowani możliwością zakupu świeżej żywności pochodzenia zwierzęcego, produkowanej w danym rejonie przez lokalnych rolników, gdzie nie ma długich łańcuchów dostaw i pośredników.

    Termin wejścia w życie nowych przepisów weterynaryjnych dotyczących sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego zbiegnie się z terminem wejścia w życie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw.

    Na jej podstawie, od 1 stycznia, rolnicy będą mogli sprzedawać wytworzoną w swoim gospodarstwie żywność bez konieczności rejestracji takiej działalności.

    Do tej pory sprzedaż bezpośrednia była możliwa tylko w przypadku produktów nieprzetworzonych. Natomiast sprzedaż produktów przetworzonych wymagała zarejestrowania działalności gospodarczej oraz uzyskania stosownych zgód np. od sanepidu i weterynarii.

    Działalność taka będzie opodatkowana w wysokości 2 proc. od wielkości sprzedaży, a obrót nie będzie mógł przekroczyć 600 tys. zł rocznie.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • tarpan
      01.10.2015 14:39
      Wow, rewelacja. Rolnikowi pozwalają sprzedawać swoje produkty gdzie chce. Normalnie Ameryka!
    • Witek-z-Węgier
      01.10.2015 22:07
      W obliczu narastającego kryzysu ekonomicznego i społecznego środowiska wiejskiego oraz gospodarstw rodzinnych w Unii Pieniężnej (zwanej przez Polaków Unią Europejską) rząd węgierski będąc rzeczywistym gwarantem rozwoju gospodarstw rodzinnych od pięciu lat prowadzi szereg aktywnych działań w celu ochrony swojego rolnictwa i ludzi żyjących na wsi węgierskiej.

      Naśladując rolnictwo w Niemczech i Austrii rząd węgierski zapewnił rolnikom dodatkowe dochody zwiększając zatrudnienie na obszarach wiejskich. Od roku 2010 na wsi węgierskiej powstały sklepy wiejskie, małe mleczarnie, młyny, masarnie i gorzelnie rodzinne. Poniżej jedna z tysięcy gorzelni wiejskich:

      http://cpanel6.tarhelypark.hu/~nadaspal/wp-content/uploads/2014/06/palinkafozes.jpg

      Niewielkie gorzelnie rodzinne oraz gorzelnie kilku sadowników wykorzystujące owoce jako surowiec przyczyniają się w szczególności do zachowania tradycyjnych krajobrazów i bioróżnorodności, pomagając zachowywać sady, które dostarczają gorzelniom surowiec.

      http://sendula.hu/wp-content/uploads/2011/01/Palinkafozo.jpg

      Biorąc pod uwagę fakt, że produkcja tych gorzelni ma charakter lokalny, bardzo ograniczony, to w gminie są nowe miejsca pracy i pieniądze zostają w sklepie wiejskim, którego właścicielami są rolnicy.

      A oto jeden z wielu tysięcy rodzinnych sklepów wiejskich:

      http://gasztronomia.itthon.hu/site/upload/2012/08/b11.jpg

      Węgierski Minister Rolnictwa Sándor Fazekas większość czasu swojej pracy poświęca na ciągłym przebywaniu na licznych spotkaniach wśród rolników - a rząd węgierski realizuje swoje obowiązki wobec społeczeństwa wyprzedzając Polskę o wiele, wiele lat.

      Jednym z tysięcy rolników, który otrzymał z Ministerstwa znaczną dotację jest István Huber ze wsi Fegyvernek. Gospodarstwo rodzinne Istvána uprawia warzywa i na polu uprawy arbuzów przy głównej drodze nr 4. zbudowali wspólnie z sąsiadami sklep i restaurację.

      Otwarcia pawilonu Istvána Hubera dokonał wiceminister Rozwoju Wsi Zsolt Németh.

      http://umvp.eu/files/IMG_6346.JPG

      Węgierskie Ministerstwo Rolnictwa podjęło jedyną w Unii i wyjątkową akcję skierowaną przeciw wielkim sieciom handlowym oraz przeciw dużym kombinatom produktów spożywczych, które są sprawcami bezrobocia na wsi.

      W Budapeszcie na ogromnym placu Kossutha przed Parlamentem od 29 czerwca 2012 r. w każdy piątek rolnik węgierski może sprzedawać swoje wyroby takie jak: legalnie pędzona wódka owocowa palinka, wina gronowe, wszystkie możliwe wyroby mleczne i mięsne własnego wyrobu, miody oraz świeże i przetworzone warzywa i owoce.

      Na Węgrzech media i rząd dają zarobić gospodarzom likwidując patologie globalizacji, a nad Wisłą duże koncerny i banki obławiają się na polskiej wsi.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół