• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Uchodźcy muszą nas szanować

    dodane 01.10.2015 00:15

    O problemach, jakie wiążą się z przyjęciem uchodźców, o tym, dlaczego Platforma Obywatelska oszukała katolików, oraz o oczekiwaniach przed synodem poświęconym rodzinie z zastępcą przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Markiem Jędraszewskim rozmawia Bogumił Łoziński


    Bogumił Łoziński: Archidiecezja łódzka jest gotowa na przyjęcie uchodźców?


    Abp Marek Jędraszewski: Tak i nie. Miłosierdzie nakazuje nam przyjąć ludzi potrzebujących. Takie są nasza chrześcijańska tożsamość i powołanie. Kościół w Polsce jest otwarty na tych, którzy szukają u nas schronienia przed wojną czy prześladowaniami. Jednak nasze struktury kościelne nie są na to przygotowane. 


    Dlaczego?


    Ponieważ wciąż czekamy na decyzję władz państwowych. Nie wyobrażam sobie, że jutro dostanę telefon z Warszawy czy Brukseli, iż mam przyjąć tylu i tylu uchodźców. To państwo ich zaprasza i jest za nich odpowiedzialne w każdym wymiarze. Może się zwrócić o pomoc do Kościoła, ale nikt z rządu do tej pory tego nie zrobił. 


    A jeśli się zwróci o taką pomoc?


    Musimy poznać konkrety. Kto tych ludzi utrzyma, zapewni bezpieczeństwo, da im pracę, dla dzieci zorganizuje edukację itd. Wówczas zdecydujemy, na jakich warunkach możemy ich gościć. Archidiecezja łódzka ma tylko dwa ośrodki rekolekcyjne. Pytanie, czy nadawałyby się na przyjęcie uchodźców. Trzeba też uwzględnić realia naszej archidiecezji, w której mieszkają relatywnie biedni ludzie, co się przekłada na ich warunki życiowe. Jestem w Łodzi od trzech lat, dwa lata temu odwiedziłem dzieci, które były na wakacjach organizowanych przez diecezjalną Caritas. Pochodziły z rodzin mających złą sytuację materialną. Gdy spytałem opiekunów, jaki mają największy problem, przeżyłem szok. Okazało się, że największym problemem jest to, żeby dzieci przestały się bać jeść coś innego niż chleb z cukrem. Mamy w Łodzi enklawy biedy. 


    Archidiecezja nie jest w stanie pomóc uchodźcom z powodów materialnych?


    Oczywiście, że im pomożemy – dzieląc się własną biedą. W czasie wojny, w grudniu 1939 r., moja mama z całą rodziną została wysiedlona przez Niemców z Poznania i wyrzucona w Limanowej. Zajęli się nimi ubodzy górale, nie patrząc na swoją biedę. To był poryw serca, wewnętrzny nakaz. My też jesteśmy gotowi dać uchodźcom tyle, ile możemy. Trzeba mieć jednak świadomość, że przyjmując ich teraz, bierzemy także odpowiedzialność na przyszłość. Zderzymy się z twardą rzeczywistością. To są bardzo poważne decyzje, których nie można podejmować bez przygotowania. Jordania szeroko otworzyła granice na uchodźców, a teraz Kościół w niej jest praktycznie sparaliżowany.


    A gdyby przyjęli ich wierni w parafiach?


    Podzielę się w tej sprawie osobistym doświadczeniem. W połowie lat 80. odbyliśmy grupą pielgrzymkę do Rzymu. Mieliśmy kwaterę w parafii znajdującej się niedaleko bazyliki św. Piotra. Obok nas widzieliśmy uchodźców z Abisynii, których przyjęła ta parafia. Poza prymitywnym miejscem do mieszkania nie była w stanie nic więcej tym ludziom dać. Oni nie wiedzieli, co z sobą zrobić, byli zrezygnowani, bez chęci do życia. Bałbym się przyjmować ludzi i skazywać ich na taki los. A przecież oni mają swoją godność, trzeba ich przyjąć z szacunkiem, na jaki zasługuje każdy człowiek.


    Padają opinie, że Kościół powinien zaopiekować się tylko chrześcijanami.


    Człowiek pozbawiony ojczyzny, wypędzony, bez pracy, potrzebuje pomocy niezależnie od wiary. To prawda, że w przypadku chrześcijan, mimo różnic kulturowych i narodowościowych, w punkcie wyjścia byłaby wspólna ważna płaszczyzna, jednak nie jestem przekonany do stosowania tylko takiego kryterium.


    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    • Marek
      03.10.2015 13:22
      A jesli poprostu niewiedza co to szacunek ? co to prawa czlowieka? co to rasizm? co to wspolodpowiedzalnosc za spoleczenstwo ? to jak tolerowac i wspolzyc ? jak jak ?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół