• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Kopacz: Dorn i Napieralski dołączają do PO

    PAP

    dodane 02.09.2015 19:04

    B. polityk PiS,b. wicepremier w rządzie PiS Ludwik Dorn oraz b. polityk SLD i b. szef tej partii Grzegorz Napieralski dołączają do drużyny PO - ogłosiła w środę premier Ewa Kopacz na początku posiedzenia Rady Krajowej PO. W drużynie tej znajdzie się również Michał Mazowiecki.

    Na wstępie posiedzenia Rady, na którym ma ona zatwierdzić listy wyborcze PO do Sejmu i kandydatów do Senatu, Kopacz powiedziała, że jest z nią nowa, wielka drużyna zdeterminowanych ludzi, którzy są z Polski dumni i chcą dla nie pracować. "Stawką tych wyborów jest przyszłość wszystkich Polaków" - podkreśliła Kopacz.

    Przedstawiała następnie Dorna, Napieralskiego i Mazowieckiego mówiąc, że są to osoby, które rozumieją jakim zagrożeniem są rządy Jarosława Kaczyńskiego i ilustrują że PO jest formacją otwartą.

    "Mam tu tysiąc nazwisk, popatrzcie, to jest nowa drużyna Platformy Obywatelskiej. Są w niej ludzie odważni i zdeterminowani, gotowi do wyrzeczeń i ciężkiej pracy, ludzie, od których będzie zależeć przyszłość Polek, Polaków i przyszłość Polski" - powiedziała Kopacz.

    Jak mówiła, musiało zapaść wiele trudnych decyzji, by przedstawić gotową listę na posiedzeniu Rady Krajowej. Podkreślała, że na listach PO są osoby, które jeszcze niedawno były naukowcami, lekarzami czy sportowcami i nie zajmowali się polityką.

    "To bardzo odważne decyzje. Wiemy przecież, z czym łączy się włączenie się w politykę po stronie PO. Oni też to wiedzą, mówię właśnie do nich: będziecie obrażani, odsądzani od czci i wiary, będą wam odbierać prawo do patriotyzmu, będą buczeć, zacznie się szukanie na was haków, prześwietlanie przeszłości" - mówiła premier. "Wszystko dlatego, że ośmieliliście się dołączyć do nas, a nie do Jarosława Kaczyńskiego" - powiedziała.

    Podziękowała kandydatom za odwagę i chęć walki o Polskę.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • MarcinOkroj
      02.09.2015 22:43
      uupps , jaka piękna katastrofa. Mają już dwóch wiceprezesów z PIS, mają wicepremiera Giertycha (drugi niestety już nie żyje), teraz dołączył tzw. trzeci bliźniak. Jak dokoptują jeszcze premiera Marcinkiewicza to powoli trzeba będzie zmianić retorykę ze straszenia PIS-em na coś a la:

      no wiecie, tamta ekipa 2005/07 wcale nie była taka zła. To tylko prezes ich tłamsił i nie pozwalał skrzydeł rozwniąć ....

      Problem tylko, jak zrobić taką woltę na niecałe 2 miesiące przed wyborami, gdy machina nienawiści już kręci się na dobre...Ale od tego mają przecież ... Misia Kamińskiego ... z PIS-u :) Istny kabaret i może byłby nawet śmieszny, gdyby nie chodziło o mój kraj, w którym premier zamist rządzić jeżdzi pociągami, zagląda ludziom w talerze a w międzyczasie duka coś z kartki i straszy opozycją.
    • Scott
      03.09.2015 06:37
      LOOOOOL, pojechane.
    • J.
      03.09.2015 09:21
      Oglądając wystąpienie Premier Ewy przeszły mnie ciarki. Nie z zimna, lecz ze strachu - ale nie przed PIS (już chyba wszystkim znudził się ten ton). Strach czuję przed PO, które posuwa się do coraz prymitywniejszych sposobów, by zachować stołek. Co i komu obiecała PO, że wygra i teraz boi się przegrać ?????
    • lechW
      03.09.2015 16:05
      z : http://wiekdwudziesty.pl/andrzej-brzeziecki-tadeusz-mazowiecki-biografia-naszego-premiera/ W tym aspekcie nieocenione okazały się rozmowy z synami Mazowieckiego: Adamem i Michałem. Ukazują nam one postać, która na zewnątrz wygląda poważnie, niedostępnie, natomiast przy bliższym poznaniu okazuje się ciepła i życzliwa dla ludzi. Pomimo wielu dramatów, jakie spotkały go w życiu, nie stał się zgorzkniały. Nie jest to jednak obraz idealnego ojca, choć samotne wychowywanie trzech synów na pewno łatwym zadaniem nie było. Często poświęcał życie rodzinne na rzecz pracy. Popełniał błędy – np. wysyłając syna do ośrodka dla dzieci nie do końca zrównoważonych, choć syn był tylko nadpobudliwy.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół