• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • Newsletter
  • rss
  • Zakaz aborcji wkrótce w Sejmie

    KAI

    dodane 01.09.2015 11:54

    Pod koniec kadencji Sejmu po raz kolejny wraca obywatelski projekt ustawy dotyczącej wprowadzenia całkowitego zakazu przerywania ciąży. Posłowie zajmą się nim podczas najbliższego posiedzenia zaplanowanego na 9, 10 i 11 września - wynika z porządku obrad opublikowanego na stronach Sejmu.

    Autorem obywatelskiego projektu ustawy i inicjatorem zbierania podpisów pod tą propozycją był Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji" stworzony głównie przez członków i sympatyków Fundacji Pro-prawo do życia oraz osoby zaproszone. Pełnomocnikiem Komitetu jest Kaja Godek, a jej zastępcą Mariusz Dzierżawski. W gronie współpracowników znalazł się także m.in. prof. Bogdan Chazan.

    Obywatelski projekt jest nowelizacją obowiązującej od 1993 r. ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Otrzymał nazwę ustawy „o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz niektórych innych ustaw".

    Projekt dotyczy wprowadzenia całkowitego zakazu przerywania ciąży. Dąży do tego, by konstytucyjne prawo do życia nie było różnicowane ze względu na wiek, miejsce przebywania, stan zdrowia czy okoliczności poczęcia człowieka.

    - Projekt zapewnia ochronę prawną od poczęcia każdemu dziecku, nie różnicując dzieci na lepsze i gorsze – wyjaśniała podczas rozpoczęcia zbierania podpisów Kaja Godek.

    W preambule projekt uznaje, że „życie jest przyrodzonym i fundamentalnym dobrem każdego człowieka” oraz respektuje „wyrażoną w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadę prawnej ochrony życia każdego człowieka”.
    Z kolei art. 1 ust. 1 projektu ustawy informuje: „Każdy człowiek ma od chwili poczęcia przyrodzone prawo do życia”, a w ust. 2: „Życie i zdrowie dziecka od chwili jego poczęcia pozostaje pod ochroną prawa”.

    Projekt zakłada stosowanie sankcji karnych wobec każdego, kto dokonuje lub współuczestniczy w zabiegu aborcyjnym. Kto za zgodą kobiety przerwie jej ciążę, ma podlegać karze pozbawienia wolności do lat 3. Taką samą sankcją objęty byłby ten, kto udziela ciężarnej pomocy w dokonaniu aborcji lub ją do tego nakłania.

    Z kolei ten, kto dopuściłby się takich czynów, gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej, podlegałby karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

    Nowelizacja przewiduje także m.in. dodanie do treści art. 4 (na temat nauczania szkolnego o życiu seksualnym człowieka i zasadach odpowiedzialnego rodzicielstwa) zapisu, że nauczanie w tym zakresie musi respektować normy moralne rodziców i wrażliwość uczniów, a udział w takich zajęciach wymaga pisemnej zgody rodziców lub samych pełnoletnich uczniów.

    Projekt – po zebraniu jeszcze w maju br. wymaganych 100 tys. podpisów - wpłynął do Sejmu 7 sierpnia i został już skierowany do pierwszego czytania.

    Zakaz aborcji trafia do Sejmu po raz trzeci: w 2011 i 2013 r. pod projektami ograniczającymi aborcję lub delegalizującymi ją zupełnie podpisało się kilkaset tysięcy osób. Zdaniem Kai Godek, pokazuje to, że „postulat pełnej lub pełniejszej ochrony życia jest w polskim społeczeństwie bardzo silny”. - Strona lewicowo-liberalna mimo uruchamiania swoich projektów nigdy takiego poparcia nie uzyskała. To wskazuje, że zwolenników ochrony dzieci poczętych jest w Polsce znacznie więcej – uważa Godek.

    „Mamy też nadzieję, że poruszymy sumienia posłów. Jestem przekonany, że to też są ludzie, którzy mają sumienia, często pod naciskiem układów partyjnych, zwłaszcza u obecnie rządzących, poniewierane. Mamy nadzieję, że te sumienia się obudzą” – dodał Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro-prawo do życia.

    Obywatelski projekt zakazu aborcji był procedowany pod koniec poprzedniej kadencji Sejmu, w sierpniu 2011 r. Odrzucono go zaledwie pięcioma głosami.

    Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, aborcji można dokonać legalnie tylko przy zaistnieniu jednej z określonych przesłanek: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej; gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: ABORCJA

    Zobacz także

    • jurek
      01.09.2015 17:42
      to dlaczego takie pytanie nie zostalo zaproponowane przez Prezydenta Dude do referendum
    • velario
      01.09.2015 18:48
      Całkowity prawny zakaz aborcji jest iluzją. W przypadku bowiem np. zagrożenia życia lub zdrowia kobiety aborcja i tak będzie de facto dopuszczalna jako kontratyp stanu wyższej konieczności. Z kolei zakaz aborcji w przypadku, gdy ciąża jest wynikiem czynu zabronionego może rodzić problem zgodności z Konstytucją. Zmuszanie kobiety, by przez okres wielu miesięcy znosiła upokorzenie w postaci widocznego dla wszystkich znaku gwałtu zadanego jej wolności i godności ociera się o traktowanie poniżające w rozumieniu art. 40 Konstytucji RP.
    • asa
      01.09.2015 19:26
      Ja jestem przeciwna zmianom. Ta ustawa jest dobra i nie należy jej zmieniać. Zmuszanie kobiety by umierała albo dramatycznie pogarszała swój stan zdrowia z powodu dziecka to chyba jakiś żart. Poza tym ta ustawa i tak BĘDZIE TYLKO DLA BIEDNYCH KOBIET, które pogarszając stan zdrowia jeszcze bardziej pogorszą sytuację życiową ewentualnie uczynią sierotami te dzieci, które już ma. Ale co to może Kaję Głodek obchodzić. Bogatsze po prostu sobie wyjadą do UK, Czech albo innego kraju i usuną ciążę. Znajdź sobie Kaju jakieś inne zajęcie.
    • kobieta
      01.09.2015 21:00
      Kaju Godek jestes chora psychicznie kobieta, za krzywde ktora Cie spodkala- nienawidzisz calego swiata. Gowno cie obchodza te niechciane dzieci. Maja sie rodzic i umierac, wszyscy maja pozdychac albo cierpiec. Czy to uczyni cie szczesliwa ?
      Zajmij sie w koncu swoim chorym dzieciatkiem i spie....aj z polityki.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      Zachowane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół